Transbud powiększa kapitał
Rozpoczęty dwa lata temu proces prywatyzacji gdańskiego Transbudu nabiera tempa. Przedstawiciele spółki twierdzą, że w ciągu kolejnych dwóch lat akcje Skarbu Państwa znajdą prywatnych nabywców.
Na razie jednak powstały w 1997 roku Transbud Gdańsk podnosi kapitał akcyjny z 2,62 mln zł do 5,13 mln zł. Decyzję zatwierdzi NWZA zaplanowane na 23 lipca. Akcje zostaną pokryte aportem w postaci majątku likwidowanego Przedsiębiorstwa Transportowo-Sprzętowego Budownictwa Transbud-Gdańsk.
— Grupa inwestorów prywatnych, którymi są głównie gdańscy kupcy, obejmie 51 proc. udziałów. Jednak w ciągu dwóch lat Skarb Państwa sprzeda także pozostałe akcje — twierdzi Jarosław Okrój, dyrektor Transbudu Gdańsk SA.
Niezbędnym warunkiem jest jednak wcześniejsza modernizacja spółki. Zresztą SP dokładnie określił jej zasięg. Transbud musi przeznaczyć na inwestycje co najmniej 1,3 mln zł, a także 50 proc. osiągniętego zysku. W innym przypadku spółka zapłaci kary umowne. Jednak plan inwestycyjny został już zakreślony.
— Koncentrujemy się na dwóch segmentach rynku. Pierwszym jest sektor usług transportowych, w których specjalizujemy się od dawna. Niedawno zajęliśmy się spedycją, a wkrótce otworzymy nową stację obsługi samochodów osobowych. Drugim obszarem zainteresowań jest handel. Wraz z likwidacją PTSB przejmiemy również tereny lokalnej giełdy towarowej — mówi Jarosław Okrój.
Dyrektor gdańskiego Transbudu nie wyklucza, że w przyszłości spółka zajmie się również handlem detalicznym. Odmawia jednak ujawnienia szczegółów.
— Myślimy już o otwarciu supermarketu — dodaje.