Travelplanet.pl, giełdowy multiagent, który sprzedaje oferty kilkudziesięciu touroperatorów, zaczął ubezpieczać klientów od bankructwa biura podróży. Do każdej wycieczki dodaje bezpłatnie ubezpieczenie, które działa od momentu rezerwacji do wyjazdu na urlop. Poszkodowany turysta otrzyma voucher wartości niezrealizowanej wycieczki. Może go wykorzystać w ciągu roku w Travelplanet.pl.

Partner spółki, AXA, gwarantuje ubezpieczenie do wysokości swojego kapitału. Umowa obowiązuje do końca roku, ale tylko dlatego, że wnoszona przez Travelplanet. pl opłata jest wyliczana na podstawie rocznych obrotów.
Rząd nierychliwy
— Prace nad stworzeniem turystycznego funduszu gwarancyjnego trwają już kilka lat i nie przyniosły dotychczas żadnego efektu. Dlatego Travelplanet. pl zdecydował się na wprowadzenie pierwszej i jedynej takiej ochrony na polskim rynku turystycznym. Zbudowaliśmy coś na kształt funduszu gwarancyjnego, obejmującego kilkudziesięciu najważniejszych polskich touroperatorów — mówi Jerzy Krawczyk, prezes Travelplanet.pl.
Ustawa o usługach turystycznych została znowelizowana w 2010 r., ale nie chroni klientów. Gdy w 2012 r. 15 touroperatorów ogłosiło niewypłacalność, roszczenia klientów sięgnęły 42,6 mln zł i zabrakło 21 mln zł na ich zaspokojenie. Ministerstwo Sportu i Turystyki zapowiedziało wtedy stworzenie trzeciego filara, funduszu turystycznego. Prawie ruszył w 2013 r., ale… zabrakło pieniędzy na start. W końcu projekt upadł. Dziś turyści, którym marszałkowie nie wypłacili straconych pieniędzy, dochodzą sprawiedliwości w sądzie i dostają odszkodowania od skarbu państwa.
Firmy nie czekają
Travelplanet nie jest pierwszy.
— Cieszę się, że inne firmy z branży turystycznej dostrzegły ten problem i nie czekają na ministerstwo, którego przedstawiciel powiedział ostatnio, że jest za późno [zostało już tylko pięć posiedzeń Sejmu — red.], by wprowadzić w ustawie o usługach turystycznych radykalne zmiany, które zabezpieczą klientów zgodnie z dyrektywą unijną. Travelplanet.pl znalazł jednak ubezpieczyciela, który — wbrew opiniom Polskiej Izby Ubezpieczeń — ubezpiecza pieniądze klientów — komentuje Grzegorz Płókarz, prezes Ecco Holiday, który wprowadził ochronę wpłaconych przez klientów kwot już w 2012 r.
— Rynek idzie za liderem. To powielenie naszego produktu, który oferujemy od roku — twierdzi Piotr Siudak, prezes Enovatisu, spółki, do której należą multiagenci EasyGo.pl i Wakacje.pl. Travelplanet podkreśla jednak, że za produkt konkurencji trzeba płacić 2,2 proc. ceny wycieczki. — Kto wie, może ożywczy powiew konkurencji sprawi, że będzie bezpłatny — zapowiada Piotr Siudak.