Triton poszuka partnerów do SPA

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 21-05-2009, 00:00

Deweloper chce zbudować kompleks uzdrowiskowy w Uniejowie. Przydałby mu się wiarygodny partner z know-how.

Deweloper chce zbudować kompleks uzdrowiskowy w Uniejowie. Przydałby mu się wiarygodny partner z know-how.

Triton Development kończy budowę pierwszego projektu mieszkaniowego — warszawskiego Triton Parku. Odda więc w tym roku do użytku 597 mieszkań. Ich sprzedaż na razie specjalnie nie przyspiesza.

— Dotychczas nie przekroczyliśmy jeszcze połowy sprzedanych lokali. Pojawia się jednak coraz więcej klientów, którzy sygnalizują chęć kupna mieszkania, ale wstrzymują się z ostateczną decyzją do momentu oddania inwestycji — mówi Tomasz Zganiacz, prezes Tritonu.

By utrzymać ciągłość podstawowego biznesu, dewe- loper zamierza rozpo- cząć w tym roku budowę niewielkiego apartamentowca na Saskiej Kępie. Wciąż czeka na pozwolenie na budowę (zaplanował tam 10 lub 12 lokali). Jednocześnie Triton intensyfikuje prace przy planowanej inwestycji w Uniejowie, położonym około 150 km od Warszawy, 50 km od Łodzi i 135 km od Poznania. Zamierza zbudować tam kompleks uzdrowiskowy.

— Zainteresowaliśmy się tym tematem, bo zdaliśmy sobie sprawę z tego, że coraz więcej pieniędzy Polacy wydają na kwestie związane ze zdrowiem. Jednocześnie cykle na tym rynku przebiegają inaczej niż na rynku mieszkaniowym, więc to dobry sposób na dywersyfikację działalności — tłumaczy Tomasz Zganiacz.

Tritonowi zależało na znalezieniu dobrej lokalizacji, w pobliżu dużych miast, lotnisk i węzłów komunikacyjnych, a jednocześnie o walorach uzdrowiskowych. Uniejów spełnia te warunki.

— Działka ma dostęp do przebadanych pod kątem leczniczym źródeł geotermalnych. Ponadto władze lokalne są przychylne tego typu działalności i nie musimy się obawiać o to, że za kilka lat w sąsiedztwie powstanie na przykład fabryka — informuje Tomasz Zganiacz.

Triton roboczo nazywa projekt "Medical SPA". Jest na etapie ustalania jego dokładnego profilu.

— Nasz teren ma 8,5 hektara, ale wcale nie jest powiedziane, że inwestycja ograniczy się tylko do niego — zaznacza Tomasz Zganiacz.

Deweloper nie chce być operatorem swojego uzdrowiska — szuka partnera, docelowo również właściciela kompleksu. Rozmawia z polskimi oraz zagranicznymi firmami.

— Wiarygodny i doświadczony operator jest istotny dla uzyskania finansowania bankowego — mówi Tomasz Zganiacz.

Nie ujawnia na razie wartości inwestycji w Uniejo- wie, zasłaniając się zbyt wczesnym etapem ustaleń. Szacuje, że negocjacje mogą potrwać jeszcze kilka miesięcy. Deweloper bierze pod uwagę realizację kolejnych tego typu projektów w przyszłości.

Katarzyna Sadowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu