Wynik netto francuskiego giganta obniżył się do 2,08 mld EUR z 2,51 mld rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży spadły z kolei o 5,7 proc. a firma zmuszona została to dokonania wysokich odpisów na aktualizację wartości aktywów.

Zysk po wyłączeniu pozycji o charakterze jednorazowym wzrósł natomiast o 1,4 proc. do 2,97 mld EUR i okazał się zdecydowanie wyższy od mediany prognoz analityków, którzy oczekiwali wartości rzędu 2,22 mld EUR.
Biorąc pod uwagę zwiększoną konkurencję oraz warunki panujące w otoczeniu w ostatnich miesiącach, w tym znaczący spadek cen energii elektrycznej na rynku hurtowym, grupa osiągnęła dobre wyniki operacyjne i jest w stanie potwierdzić swoje cele finansowe na 2016 r. – ocenia Jean-Bernard Levy, dyrektor generalny francuskiego koncernu.
Obecnie największym "problemem" Francuzów są kwestie związane z budową elektrowni jądrowej w brytyjskim Hinkley Point. Choć rada dyrektorów EDF dała temu projektowi (o wartości co najmniej 18 mld GBP) zielone światło, Londyn nie jest do końca przekonany. (czytaj>>Francuzi zbudują Anglikom atomówkę)
W miniony czwartek EDDF rozpoczął ekskluzywne negocjacje w sprawie sprzedaży połowy udziałów RTE, francuskiej sieci przesyłowej na rzecz Caissedes Depots i CNP Assurance, w ramach transakcji która wycenia wartość całej jednostki na 8,45 mld EUR.
EDF potwierdził, że oczekuje w całym bieżącym roku wskaźnika EBITDA na poziomie 16,3-16,8 mld EUR.