Potentat amerykańskiego rynku nieruchomości zapowiedział zmiany w systemie podatkowym.
- Zmieniłbym go. Uprościł – powiedział. Odniósł się między innymi do zysków funduszy hedgingowych, które obecnie są niżej opodatkowane od innych przychodów.
- Sprawiłbym, że ludzie zarabiający rocznie miliony dolarów płacą takie same podatki, bo teraz płacą je bardzo niskie i myślę, że to skandaliczne. Chce obniżenia podatków dla klasy średniej – dodał.
Zapytany czy oznaczałoby to, że podniesie podatki również sobie. Odpowiedział szczerze:
- Tak jest. Dokładnie tak. Nie mam z tym problemu. Widzieliście moje zeznanie majątkowe. Dobrze mi się powodzi. Nie mam nic przeciw płaceniu wyższych podatków. Ale znam ludzi z funduszy hedgingowych, którzy niemal nic nie płacą, a to jest już śmieszne – powiedział.
