W wywiadzie dla telewizji Fox News Trump przekonywał, że duże spadki cen akcji w środę na amerykańskich rynkach nie mają nic wspólnego z prowadzoną przez jego administrację wojnę handlową z Chinami.

- To nie to. Problemem, jaki mam, jest Fed – powiedział prezydent USA. – Fed zwariował. Podwyższają stopy procentowe i to jest śmieszne – dodał.
Wcześniej w środę, po przyjeździe na wiec wyborczy w Pensylwanii, Trump także atakował Fed.
- Oni tak zacieśniają. Myślę, że Fed oszalał – powiedział.
Trump nie idzie w ślad poprzedników w Białym Domu, którzy nie wypowiadali się raczej o polityce monetarnej. Od lipca przekonuje, że polityka banku centralnego, który podwyższa stopy procentowe w związku z dobrymi wynikami gospodarki USA, jest błędna.
Trump jednocześnie starał się w środę bagatelizować największą od lutego przecenę amerykańskich spółek.
- Myślę, że to dobre. Tak naprawdę, to korekta, na którą czekaliśmy od długiego czasu. Ale i tak nie zgadzam się z tym, co robi Fed – powiedział prezydent USA.