- Nie podoba mi się jego podwyższanie stóp procentowych, nie. Nie jestem zachwycony – powiedział Trump odnosząc się do wskazanego przez siebie szefa Fed, Jerome Powella.

Bank centralny USA podwyższył stopy dwa razy w tym roku i jest prawdopodobne, że we wrześniu zrobi to ponownie, bo inflacja w lipcu sięgnęła 2,9 proc., najwięcej od sześciu lat, a stopa bezrobocia spadła do 3,9 proc., najmniej od ok. 20 proc.
Trump skrytykował Fed wskazując, że inne banki centralne wspierają swoje kraje podczas trudnych rozmów handlowych, tymczasem amerykański tego nie robi.
- Bardzo mocno negocjujemy z innymi krajami. I wygramy. Ale w tym okresie powinienem mieć jakąś pomoc Fed. Inne kraje mają politykę akomodacyjną – powiedział prezydent USA.