- Mając trochę więcej czasu, możemy z łatwością OTWORZYĆ CIEŚNINĘ ORMUZ, ZABRAĆ ROPĘ I ZBIĆ FORTUNĘ. BYŁBY TO 'GUSHER' DLA CAŁEGO ŚWIATA??? – napisał Trump w poście na swoim serwisie społecznościowym.
„Gusher”, to termin, którym w branży naftowej określa się tryskające źródło ropy, odwiert, który pod własnym ciśnieniem wyrzuca ropę bez konieczności pompowania.
28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran, na co odpowiedział on blokadą Cieśniny Ormuz, przez którą dostarczane było z regionu Zatoki Perskiej 20 proc. globalnej podaży ropy i produktów ropopochodnych, ok. 20 mln baryłek dziennie. Skutkiem jest największy w historii kryzys naftowy po tym jak cena baryłki ropy wzrosła od wybuchu wojny o 50 proc., Zmusiło to wiele krajów do uwolnienia rezerw, a także interwencji na rynkach paliw.
Trump początkowo twierdził, że wojna z Iranem będzie prowadzona dopóki nie odblokuje on Cieśniny Ormuz, ale w ostatnim czasie zasygnalizował, że nie jest to warunek zakończenia konfliktu i sugerował, że kwestią wznowienia dostaw ropy powinny zająć się państwa, które mają w tym największy interes. Obudziło to nadzieję na deeskalację, a nawet rychłe zakończenie konfliktu. W orędziu wygłoszonym w środę prezydent USA wbrew oczekiwaniom wynikającym z jego wcześniejszych sugestii zapowiedział jednak „mocne ataki” na Iran w najbliższych tygodniach, co popsuło nastroje na rynkach i spowodowało wzrost cen ropy.
W czwartek przedstawiciele ponad 40 krajów wezwali Iran do natychmiastowego i bezwarunkowego otwarcia Cieśniny Ormuz oraz do przestrzegania fundamentalnych zasad swobody żeglugi i prawa morza.
