Trwa rekrutacja wypełniaczy list

29-08-2018, 22:00

Kampania przed wyborami samorządowymi nadal koncentruje się na konfrontacji propagandowej między PiS a PO z Nowoczesną, czyli przebiega nie na temat.

Jej oblicze zmieni się dopiero w drugiej połowie września, gdy zarejestrowani zostaną kandydaci i komitety uruchomią pieniądze na ich promowanie. Na razie zarejestrowały się same komitety. Termin zgłaszania kandydatów na radnych wszystkich szczebli upływa dopiero w niedzielę 16 września o północy. Największy wysyp dokumentów rejestracyjnych spodziewany jest w poprzedzający weekend, zatem realnie pozostały dwa tygodnie.

Zobacz więcej

21 października już nie będzie broszurek A4, lecz większe płachty z widocznymi dla wyborców od razu wszystkimi kandydatami. Fot. Marian Zubrzycki - Forum

W wyborach proporcjonalnych, w których głosuje się na wieloosobowe listy, poobsadzały się już ich czołówki, a przede wszystkim tzw. jedynki. Dotyczy to wyborów do wojewódzkich sejmików, rad powiatów, rad miast powyżej 20 tys. mieszkańcow oraz rad warszawskich dzielnic. Liderzy już zatwierdzeni, pozostało natomiast sporo wolnych miejsc dla przywołanych w tytule tzw. wypełniaczy list. Taką rolę może odegrać dosłownie każdy, nie tylko aktywista partii czy ruchu, lecz po prostu znajomy szefów listy. Wypełniacze nie mają jakichkolwiek szans na choćby pomyślenie o mandacie. Notabene w wyborach do sejmików zdecydowana większość komitetów — poza obecnymi partiami sejmowymi oraz wracającym do gry SLD — odgrywa w całości role wypełniaczy, tyle że… kart do głosowania. Ciekawym zagadnieniem socjologiczno-psychologicznym jest motywacja do kandydowania, gdy szans od początku jest — jak to śpiewał zespół Lady Pank — mniej niż zero. Widocznie bardzo silna jest ludzka potrzeba choćby krótkiego błyśnięcia, znalezienia swojego nazwiska drobnym maczkiem na urzędowym obwieszczeniu, a także twarzy na dyktach wiszących na słupach i w materiałach wrzucanych do skrzynek.

Nieco inaczej obecna faza kampanii przebiega w gminach do 20 tys. mieszkańców. W każdej z nich wybranych zostanie 15 radnych, w małych okręgach jednomandatowych. Nie istnieje zatem klasyczna kategoria wypełniacza listy wieloosobowej, teoretycznie wszyscy zarejestrowani kandydaci noszą w plecaku buławę, pardon, mandat. Wiele komitetów stara się zgłosić 15-osobowe drużyny, poszukując chętnych do obsadzenia wszystkich okręgów gminy. W gromadzie zawsze raźniej, poza tym komitet oficjalnie może wydać znacznie więcej pieniędzy na wspólną kampanię 15 kandydatów, niż np. 2-3. Realnie jednak część członków tak budowanych na siłę drużyn również odgrywa role wypełniaczy, tyle że gminnej siatki jednomandatowych okręgów.

Na razie największym konkretem kampanii jest uchwała Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie kart do głosowania. Najbardziej obszerne listy kandydatów do sejmików także zostaną wydrukowane na jednej niebieskiej płachcie, o maksymalnych rozmiarach 63,9 x 42,0 cm — to w przybliżeniu format A2, czyli dwie rozłożone strony „PB”. Z taką płachtą wyborca sobie poradzi, a będzie widział od razu wszystkich kandydatów. Broszurka A4 zaistnieje dopiero w województwie, w którym list wystartuje ponad 20 — praktycznie może to dotyczyć tylko Mazowsza. W stosunku do niebieskich, żółte karty z kandydatami do rad powiatów (w Warszawie — rad dzielnic), białe z potencjalnymi radnymi gmin/miast oraz różowe z rywalizującymi o stanowiska wójtów/burmistrzów/prezydentów będą zdecydowanie mniejsze.

 

9143 Tyle komitetów zgłosiło chęć wystawienia kandydatów w wyborach samorządowych.

Termin zgłoszeń komitetów upłynął w poniedziałek, terenowi komisarze wyborczy jeszcze finalizują formalności. W chwili skierowania tego wydania „PB” do druku liczba komitetów już zarejestrowanych wynosiła 9056, czyli do kompletu brakowało 87. Komitety są bardzo różne. Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 28 uprawnionych do wystawiania kandydatów w całym kraju i na wszystkich szczeblach samorządu — w tym 22 partyjne, dwa organizacyjne oraz cztery mające status komitetów wyborców (taki nadal utrzymuje m.in. sejmowy Kukiz’15). Spośród 9029 komitetów zarejestrowanych przez komisarzy, które mogą zgłaszać kandydatów najwyżej w jednym województwie, aż 7059 najmniejszych utworzono w gminach do 20 tys. mieszkańców. Część z nich powstało dla zgłoszenia tylko jednego kandydata w okręgu jednomandatowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Trwa rekrutacja wypełniaczy list