Rząd zgodził się na tworzenie parków regionalnych
Do końca czerwca specjalne strefy ekonomiczne mają czas, by zgłosić resortowi gospodarki propozycje terenów pod nowe parki regionalne.
W lutym ministerstwo przedstawiło wytyczne, według których wybrane tereny zostaną dołączone do specjalnych stref ekonomicznych.
Takie tereny muszą spełniać kilka podstawowych warunków. Po pierwsze, dołączone mogą zostać jedynie zwarte obszary o powierzchni co najmniej 100 ha. Po drugie, teren przeznaczony pod przemysł musi być ujęty w strategii rozwoju regionu i mieć uregulowany stan prawny.
— Unia Europejska przyznała dodatkowe 4 tys. ha gruntów na powiększenie istniejących stref ekonomicznych, 1 tys. z nich to tzw. pula centralna, czyli tereny pozostające do dyspozycji polskiego rządu. Do końca czerwca 2007 r. strefy ekonomiczne mogą złożyć, wraz z gminami, wnioski do Ministerstwa Gospodarki o utworzenie na tych terenach tzw. regionalnych parków i wyrazić tym samym chęć przygotowania terenów pod nowe inwestycje, mam na myśli zbudowanie nowoczesnej infrastruktury technicznej niezbędnej do ich realizacji — opisuje Izabela Fechner, menedżer ds. projektów inwestycyjnych w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (KSSSE).
Wnioski powinny wypływać jednocześnie z gminy i ze strefy, gdyż tylko gminy mogą uzyskać fundusze unijne z przeznaczeniem na realizację inwestycji infrastrukturalnych.
Wiemy, ale nie powiemy
Większość przedstawicieli stref ekonomicznych pozytywnie ocenia propozycje resortu.
— Pomysł ministerstwa jest niewątpliwie ciekawy, daje możliwość rozwoju poszczególnych obszarów pozostających do tej pory w cieniu. Gminy chcą być konkurencyjne i przyciągać inwestorów — mówi Iwona Grajewska, dyrektor ds. marketingu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (PSSE).
Większość stref jest na etapie wyboru odpowiedniego terenu.
— Najlepsze tereny to takie, które mają istniejącą infrastrukturę, uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego, uregulowany stan prawny — mówi Iwona Grajewska.
Gminy o tym wiedzą i starają się tak przygotowywać oferty, aby wątpliwości co do rekomendowanego terenu było jak najmniej.
— Słupska SSE obecnie pracuje nad przygotowaniem obszaru o powierzchni ponad 100 ha i włączeniem tego terenu do strefy w formie parku regionalnego. W Polsce brakuje zwartych terenów przygotowanych pod duże projekty i inwestycje przemysłowe — mówi Małgorzata Literska z działu obsługi inwestora Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSSE).
Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE) przygotowuje wnioski dotyczące czterech takich miejsc.
— Wolne grunty pod inwestycje w naszej strefie kończą się. Szukamy nowych możliwości i staramy się uzyskać nowe atrakcyjne tereny — mówi Igor Jelonek z biura KSSE.
Zarząd KSSSE zwrócił się do marszałków województw zachodniopomorskiego i wielkopolskiego, a w przypadku lubuskiego — do prezydentów miast wojewódzkich: Gorzowa i Zielonej Góry z prośbą o wytypowanie odpowiednich terenów pod parki technologiczne.
— Docelowo z przedstawionych przez gminy propozycji wybierzemy po jednym terenie w każdym województwie. Każdy teren zostanie oceniony pod kątem przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego, ujęcia w strategii rozwoju województwa oraz atrakcyjności z punktu widzenia potencjalnych inwestorów. Obecnie czekamy na konkretne oferty — mówi Izabela Fechner.
Także Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna (ŁSSE) jest na etapie wyboru terenu, który pozwoliłby stworzyć park technologiczny na terenie województwa.
— W ciągu najbliższych kilku tygodni zostanie przedstawiony Ministerstwu Gospodarki rekomendowany przez nas grunt — potwierdza Błażej Moder, zastępca dyrektora departamentu rozwoju i strategii w ŁSSE.
Do siedziby Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (PSSE) już od pewnego czasu spływają oferty z gmin dotyczące ustanowienia parków regionalnych na ich terenach.
— Nie możemy ujawniać szczegółów dotyczących rozmów ani stopnia ich zaawansowania — mówi Iwona Grajewska, dyrektor biura marketingu PSSE.
Przedstawiciele innych stref nie obawiają się ujawnić lokalizacji.
— Krakowski Park Technologiczny (KPT) prowadzi zaawansowane prace nad utworzeniem parku regionalnego w Andrychowie. Spotkaliśmy się tam z ogromnym zaangażowaniem władz samorządowych w przygotowanie tego projektu. Z pomocą władz gminy uzyskaliśmy zgody właścicieli gruntów na ustanowienie strefy. W tej chwili zabiegamy o poparcie dla tej inicjatywy ze strony władz województwa małopolskiego — opisuje Krystyna Sadowska, dyrektor ds. marketingu i promocji KPT.
Nie wszystko złoto...
Niektóre strefy, np. legnicka, rezygnują z ubiegania się o dodatkowe tereny.
— Zamierzamy poszerzać nasze tereny, ale nie o parki regionalne — mówi Kamila Negliż, menedżer ds. obsługi inwestorów w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (LSSE).
Przedstawiciele stref nie stronią od krytyki wytycznych ministerstwa.
— Znalezienie terenu o powierzchni powyżej 100 ha jest w środkowej i wschodniej Polsce bardzo trudne. W województwie świętokrzyskim grunty są rozdrobnione i scalenie ich w krótkim czasie nie jest możliwe. Wraz z innymi strefami wystąpiliśmy o przedłużenie terminu zgłaszania obszarów i liczymy, że program nie skończy się w czerwcu tego roku, ale będzie trwał dłużej. Jesteśmy zainteresowani możliwością tworzenia parków technologicznych i spotkaliśmy się z bardzo przychylnymi reakcjami marszałka i władz lokalnych — mówi Cezary Tkaczyk, wiceprezes Starachowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSSE).
Krakowska strefa z podobnego powodu skupiła się na jak najlepszym przygotowaniu tylko jednej oferty.
— Znalezienie w obrębie naszego regionu, słynącego z rozdrobnienia terenów oraz niekorzystnego ukształtowania powierzchni, 100 ha nadających się do utworzenia parku przemysłowego jest niezwykle trudne. Tym bardziej przykładamy ogromną wagę do projektu w Andrychowie, tamtejsza gmina słynie z tradycji przemysłowych — mówi Krystyna Sadowska.
Zachodnia Polska ma więcej nierozparcelowanych terenów, wynika to z uwarunkowań historycznych, tam łatwiej znaleźć grunty spełniające wymagania ministerstwa. Przedstawiciel jednej ze stref ekonomicznych przyznaje wręcz, że pomysł utworzenia parku technologicznego powstał z myślą o konkretnym inwestorze, który odpowiednio wcześnie zadbał o teren pod inwestycję.
Jan Kaliński
[email protected] % 022-333-99-35