Trybunał arbitrażowy przesunął termin wymiany pism procesowych w sprawie PZU na 10 stycznia przyszłego roku - poinformowało PAP źródło zbliżone do negocjacji.
"Pierwszy termin złożenia tych pism został wyznaczony na 23 grudnia, jednak został on przesunięty na 10 stycznia" - powiedział rozmówca PAP.
Prośbę o przesunięcie terminu złożyły obie strony negocjujące porozumienie w sprawie konfliktu o PZU.
"Trybunał przesunął na prośbę obu stron termin wymiany pism procesowych" - powiedziała PAP Agnieszka Dłuska z biura prasowego MSP. Nie potwierdziła jednak terminu.
Obecnie trwa spór między Eureko a Skarbem Państwa przed sądem arbitrażowym. Eureko domaga się od SP zrealizowania umowy prywatyzacyjnej, zgodnie z którą miało kupić pakiet 21 proc. akcji PZU.
W Sejmie trwają prace nad uchwałą, która miałaby zobowiązać rząd do niezawierania ugody z Eureko. 17 grudnia posłowie zdecydowali skierować uchwałę do dalszych prac w komisji.
Zgodnie z zapowiedziami posłowie na najbliższym posiedzeniu Sejmu mają ponownie zająć się tą uchwałą.
Przyjęcie uchwały nie będzie zobowiązujące dla rządu, jednak minister skarbu Jacek Socha zapowiedział, że jeśli zostanie ona przyjęta, sam będzie proponował Radzie Ministrów niepodpisywanie porozumienia.
W takiej sytuacji obie strony będą czekać na wynik arbitrażu.
Nowe porozumienie jest formą ugody, o którą arbitrzy w Trybunale Arbitrażowym zwracali się dwukrotnie.
Wynegocjowane warunki, na które zgodził się rząd, zakładają, że Eureko nabędzie 5 proc. akcji w ofercie publicznej, której
przeprowadzenie planowane jest na pierwszą połowę 2005 roku, i maksymalnie - wraz z 10 proc. akcji, które odkupi od Banku Millennium - będzie posiadać 40 proc. akcji PZU.
Eureko będzie mogło przekroczyć 40 proc. akcji PZU za zgodą rządu lub jeśli zostaną spełnione pewne warunki, m.in. jeśli w PZU pojawi się inwestor, który będzie miał co najmniej 12,5 proc. akcji, albo w sytuacji, gdy kupi akcje od Skarbu Państwa.
Przekroczenie 50 proc. akcji przez Eureko będzie możliwe wyłącznie za zgodą Rady Ministrów.
Jednocześnie w PZU ma się pojawić nowy inwestor: Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. EBOR ma kupić 5 proc. akcji PZU według ceny, jaka będzie oferowana inwestorom w ofercie publicznej. Bank zobowiązuje się też, że będzie akcjonariuszem przez pięć lat, na poziomie co najmniej 1 proc., a akcje będzie sprzedawał na warszawskiej giełdzie.
Skarb Państwa ma pozostawić sobie 25 proc. akcji PZU plus 1 akcję.
Proces arbitrażowy zakończy się ofertą publiczną akcji PZU, w której Skarb Państwa będzie chciał sprzedać około 20 proc. akcji spółki.
Według stanu na koniec września tego roku, SP posiadał 55,0876 proc. akcji PZU, konsorcjum Eureko z Bankiem Millennium 30,9131 proc. akcji, a 13,9993 proc. należy do innych akcjonariuszy, w tym do pracowników.


