Trybunał Stanu umorzył w piątek postępowanie w sprawie Emila Wąsacza, byłego ministra skarbu państwa w rządzie Jerzego Buzka.
Rozprawa przed Trybunałem była efektem prac Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która uznała w maju 2005 r., że Wąsacza należy postawić przed Trybunałem Stanu (TS) w związku z prywatyzacją PZU, DT Centrum i TP SA. Prywatyzacje te przeprowadzano między październikiem 1997 r. a sierpniem 2000 r.
W lipcu ub.r. Sejm przyjął wniosek o postawienie Wąsacza przed Trybunałem Stanu.
Emil Wąsacz powiedział, że jest zadowolony z decyzji Trybunału Stanu, który umorzył w piątek sprawę przeciwko niemu, lecz ma "mieszane uczucia", był bowiem pewien uniewinnienia.
"Z jednej strony jestem zadowolony, ale z drugiej nie, bo jestem pewien wyroku uniewinniającego" - powiedział PAP Wąsacz.
"Gdyby to definitywnie zamykało sprawę, byłbym zadowolony, nawet jeśli nie byłoby możliwości wyjaśnienia" - dodał.
(PAP)