Trzeba ostrożniej
Podobnie jak w poprzednim tygodniu, wydarzenia na rynku akcji nabrały tempa pod wpływem publikacji danych makroekonomicznych i stanu gospodarki amerykańskiej. Tym razem ich pozytywny wpływ na koniunkturę na światowych giełdach pozwolił zrekompensować negatywne informacje krajowe i wzrost indeksów WGPW w skali tygodnia o około 1 proc.
OBSERWOWANE perturbacje na scenie politycznej, które są pochodną trudnej sytuacji finansowej państwa, na razie przyczyniły się do utrwalenia tendencji w notowaniach złotego. Jednak trwające trudności budżetowe, wzrost inflacji i kłopoty z nowelizacją ustawy podatkowej nie skłaniają do optymistycznych prognoz dla rynku akcji.
Z PUNKTU widzenia analizy technicznej, rynek po raz kolejny zbliżył się do poziomu oporu, który dla indeksu WIG wyznaczony jest na poziomie 15 tys. punktów. Za pozytywny fakt należy uznać zachowanie podstawowych oscylatorów (RSI i MACD) oraz średnich, które prawdopodobnie wyznaczać będą maksymalny pułap dla wzrostu.
WNIOSKI płynące z oceny sytuacji technicznej skłaniają do przewidywania zwyżki w niewielkim zakresie, z tendencją do kształtowania trendu bocznego, co potwierdzają zamierające obroty.
DODATKOWO w czasie sesji piątkowej inwestorzy mogli poznać więcej szczegółów na temat oferty sprzedaży akcji Polskiego Koncernu Naftowego. Podane wstępne widełki cenowe (18-24 zł) oraz przewidziane 6-procentowe dyskonto dla zapisujących się w „okresie zleceń podstawowych” pozwalają na stwierdzenie o atrakcyjności oferty. Potwierdzone jest to pozycją spółki na rynku, sytuacją finansową i posiadaniem atrakcyjnych aktywów (Polkomtel), w związku z czym wycena jest na poziomie, który może zagwarantować zysk z inwestycji.
WYMIENIONE CZYNNIKI, które charakteryzują bieżący stan rynku akcji, nie skłaniają do podejmowania ryzyka inwestycji (angażowania posiadanych środków) w większym zakresie.