Trzeba szukać własnych rozwiązań

KOMENTARZ PARTNERA
opublikowano: 04-05-2015, 00:00

W ostatnich 25 latach polskie firmy intensywnie uczyły się zasad gospodarki wolnorynkowej.

Nie miały żadnej taryfy ulgowej. Musiały nie tylko skutecznie konkurować ze sobą, ale także z zagranicznymi korporacjami, które masowo zaczęły otwierać swoje przedstawicielstwa. Jednak dzięki temu, że przyciągały młodych, ambitnych ludzi, po latach wykształciły całe rzesze świetnych specjalistów z najlepszymi standardami oraz know-how. Oni dziś stanowią trzon kadry menedżerskiej w rodzimych przedsiębiorstwach i wypracowują własne, autorskie, metody zarządzania.

W tym czasie, głównie dzięki nowym technologiom, świat gwałtownie przyśpieszył. Upowszechnienie się internetu, smartfony, tablety, cloud computing czy media społecznościowe sprawiły, że takie czynniki, jak geograficzna odległość, niemal przestały mieć znaczenie. Nawet najodleglejsze rynki zaczęły być na wyciągnięcie ręki. Świat stał się globalną wioską, a nasze horyzonty i ambicje nigdy jeszcze nie były tak szerokie.

To wszystko sprawiło, że nie mogliśmy wciąż tylko spokojnie wchłaniać zachodnich standardów i pokornie przejmować cudzych modeli biznesowych. Aby walczyć o swoje miejsce w światowej gospodarce, musieliśmy przeskoczyć kilka szczebli w tej wolnorynkowej edukacji i na żywym organizmie wypracować model zarządzania. Zarządzanie po polsku jest wypadkową naszych ambicji, otwartości na świat oraz temperamentu. Ono w dużej mierze zależy od wielkości firmy, branży, w której działa, i od ludzi, którzy ją tworzą. Ale to, co odróżnia nasze firmy od niemieckich, amerykańskich czy francuskich firm, to skromność, elastyczność, nastawienie na satysfakcję klienta, a nie tylko na wielkość przychodu. Potrafimy szukać niestandardowych rozwiązań, dzięki którym uda się zrealizować nawet najtrudniejszy projekt. Mamy świadomość, że wciąż się uczymy, że musimy szybciej niż Zachód nabywać doświadczenie. Dlatego odważnie chwytamy szanse na robienie czegoś nowego. Jesteśmy głodni wiedzy, bo na niej, a nie na najniższej cenie, coraz częściej budujemy przewagę konkurencyjną. © Ⓟ

 ADAM GÓRAL, prezes Asseco Poland

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ PARTNERA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu