Trzeci tydzień z rzędu skończony wzrostami

Paweł Kubisiak
28-10-2002, 00:00

Piątkowe sesje na Wall Street rozpoczęły się od niewielkiej przeceny indeksów, będącej następstwem kiepskich danych makro. Jednak inwestorzy ponownie zdecydowali, że ważniejsze są wyniki spółek, dzięki czemu amerykańskie giełdy zanotowały trzeci tygodniowy wzrost z rzędu. W ciągu tygodnia Dow Jones i Standard & Poor’s zyskały po 1,5 proc., Nasdaq wzrósł o 3,4 proc.

Giełdy ożywiły się po dobrych informacjach ze spółek technologicznych. Producent chipów, Micron Technology zyskał 9 proc. dzięki wynikom i podniesionym rekomendacjom Merrill Lynch i SSSB. Bardzo dobry raport przekazał też Varian Semiconductors, który zarobił 10 proc. W efekcie wzrosły wyceny liderów branży, w tym Intela i AMD.

Lepsze od oczekiwań wyniki przedstawiły Emulex, spółka specjalizująca się w systemach baz danych oraz Verizon Communications, największy amerykański operator telekomunikacyjny. Jednak Verizon stracił 1 proc. z powodu ostrzeżeń JDS Uniphase. Producent sprzętu telekomunikacyjnego tnie koszty zwalniając pracowników i zamykając niektóre zakłady z powodu malejącego popytu na światłowody. Mimo dobrych wyników o 3 proc. spadły akcje internetowego Amazon. com, gdyż spółka nie ma dobrych zapowiedzi na czwarty kwartał.

Dla odmiany rynek dobrze ocenił Citigroup, który zwolni tysiąc osób ze swoich działów bankowości inwestycyjnej i korporacyjnej. Za to dramatycznie spadła wycena Cigny. Czołowy ubezpieczyciel na życie stracił 38 proc. po ostrzeżeniu dotyczącym kwartalnych i rocznych wyników.

Początek sesji nie zapowiadał dobrego finiszu. Inwestorów dobiły fatalne dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku. Równocześnie indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan spadł najniżej od dziewięciu lat, ale był i tak lepszy od oczekiwań. Sytuację uratował większy niż oczekiwano wzrost sprzedaży domów, który pokazał, że branża budowlana stanowi fundament największej gospodarki świata.

Za to dane z USA zdążyły pogrążyć europejskie indeksy. Spadkom na Starym Kontynencie przewodziły akcje holenderskiej sieci handlowej Ahold, która straciła przeszło 8 proc. z powodu spadku sprzedaży na rynku amerykańskim.

Rynek pozbywał się też akcji spółek budowlanych, gdyż Goldman Sachs obniżył rekomendację dla Saint-Gobain. Analitycy uważają, że spółka może ponieść duże koszty z tytułu pozwów pracowników mających styczność z azbestem. Kurs francuskiej spółki spadł o 10,94 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Trzeci tydzień z rzędu skończony wzrostami