LISTOPAD. Trwający ponad rok zaciekły boksersko-polityczny mecz między Prawem i Sprawiedliwością a Platformą Obywatelską zakończył się remisem. Wybory samorządowe, które można określić jako trzecią rundę tego pojedynku nie przyniosły rozstrzygnięcia. PO uznała się za zwycięzcę (głównie dzięki sukcesowi Hanny Gronkiewicz-Waltz w stolicy), PiS stwierdził, że zremisował. Najwięcej swoich kandydatów w samorządach uplasował jednak zapomniany nieco ostatnio PSL. Ubocznym skutkiem wyborów było wypchnięcie ze sceny politycznej byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza, który nie może się już poszczycić żadnym stanowiskiem i szuka pracy. Skoro trzy rundy nie przyniosły rozstrzygnięcia, mecz trwa. A gospodarka po cichutku sobie nadal rośnie.
- Ujawniliśmy giełdowe plany Polpharmy. Firma Jerzego Staraka może zadebiutować na giełdzie w drugiej połowie przyszłego roku. Giełda czeka, bo na parkiecie brakuje producentów leków. Jednak plany debiutu Polpharmy są na wstępnym etapie. Najpierw chce ona dokonać kilku przejęć za granicą.
- Historia o przywiązaniu wojska do starych technologii, których zastosowania nie potrafi uzasadnić. W efekcie w przetargu na dostawę komputerów nie mógł wystartować jeden z największych producentów na świecie. Traf chciał, że w dniu publikacji uroczyście uruchamiał jedną z największych w Polsce inwestycji — fabrykę pod Łodzią.
- Resortowi skarbu prywatyzacja większych spółek przychodziła najłatwiej, gdy… nie była prywatyzacją, lecz sprzedażą jednej państwowej firmy innej też kontrolowanej przez rząd. I tak tegoroczne wpływy uzupełni planowana jeszcze na ten rok sprzedaż bydgoskich elektrociepłowni spółce z grupy państwowych PSE.