Trzęsienie w kraju samby

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2017-05-18 22:00
zaktualizowano: 2017-05-18 19:22

O tyle zanurkowały kontrakty terminowe na indeks Ibovespa na otwarciu czwartkowej sesji.

Potężny wstrząs przeżył wczoraj brazylijski rynek. W pierwszych godzinach handlu kontrakty terminowe na benchmarkowy indeks Ibovespa zanurkowały o 10 proc., a kontrakty na reala zostały zawieszone po spadku o 6 proc.

Gwałtownie wzrosła rentowność długu w euro wygasającego w 2021 r. — najmocniejszy wzrost od czasu ich emisji trzy lata temu. Kurs państwowego koncernu paliwowego Petroleo Brasileiro notowanego na giełdzie we Frankfurcie zanurkował najmocniej od 2008 r. Wstrząs wywołała publikacja O Globo.

Jedna z największych gazet ujawniła tajne nagrania, z których wynika, że prezydent Michel Tremer zapłacił Eduardo Cunha, osobie odpowiedzialnej za impeachment byłego prezydenta Dilmy Rousseffa.