Zwiększenie sprzedaży o 150 tys. hl i zwiększenie eksportu to zadania na 36 miesięcy. Browar ma być rentowny i dobrze znany w regionie.
Browar Namysłów, regionalny browar z Opolszczyzny, przechodzi gruntowną restrukturyzację.
— Chcemy odnowić wizerunek firmy i odnaleźć dla niej miejsce na bardzo konkurencyjnym rynku piwa w Polsce — mówi Czesław Szczepaniak, prezes browaru Namysłów.
Miejsce w regionie
Trzyletnia strategia przygotowana przez zarząd zakłada znaczne zwiększenie wykorzystania mocy produkcyjnych i sprzedaży browaru. Na razie firma przynosi straty, ale to również ma się zmienić.
— Na 700 tys. hl wydajności browar wykorzystuje dziś około 360 tys. hl. W ciągu trzech lat zamierzamy zwiększyć produkcję do 450-500 tys hl. Usystematyzujemy sprzedaż. Do tej pory fabryka szukała zbytu w całej Polsce, trochę po omacku. Teraz zamierzamy skupić się na regionie w promieniu 150 km od browaru. Liczę też, że uda nam się przejąć dawnych klientów zamkniętego już dolnośląskiego browaru Piast, który był naszym największym konkurentem w okolicy — wylicza prezes Szczepaniak.
Wyjście za granicę
Browar kładzie duży nacisk na sprzedaż za granicą. Na razie eksport jest niewielki, ale za trzy lata ma stanowić 20 proc. sprzedaży.
— W ciągu ostatniego roku zatrzymaliśmy spadek sprzedaży. I kwartał przyniósł sprzedaż na poziomie I kwartału 2004 r. O obrotach ani wyniku finansowym nie chcę dziś mówić, bo jest na to za wcześnie. Mam nadzieję, że po sezonie będzie się już czym pochwalić — zapewnia szef Namysłowa.
Zakład tnie koszty, ale również inwestuje.
— Największe inwestycje w część produkcyjną zostały zrobione. W 2004 r. zakład kupił nową linię do produkcji piwa w puszkach. Produkujemy także w butelkach i kegach. Ostatnio wymieniliśmy opakowania. Chcemy też wzbogacić ofertę o nowe marki, ale to już w kolejnych sezonach. Teraz najważniejsza jest budowa sprzedaży i dystrybucji — zapowiada prezes.
Ryan Namysłów to jeden z najstarszych browarów w Europie. W 1999 r. odkupili go prywatni inwestorzy polskiego pochodzenia z USA. Browar ma w ofercie dwie marki w kilku odmianach: Zamkowe i Namysłów. Zatrudnia 180 osób.