Trzy mleczarnie prą do konsolidacji

Choiński Witold
opublikowano: 1999-10-11 00:00

Trzy mleczarnie prą do konsolidacji

Spółdzielnie mleczarskie z Lublina, Lubartowa i Kraśnika chcą się połączyć. Liczą, że dzięki temu uda się im ograniczyć koszty produkcji oraz stać się atrakcyjnym partnerem dla liderów z branży.

Prezesem połączonych firm zostanie prawdopodobnie Janusz Słowik, obecnie prezes SM Lubartów, a od dwóch miesięcy SM z Lublina.

Zgodę na połączenie wyraziły już walne zgromadzenia Lublina i Lubartowa. W Kraśniku zarząd uzyskał na razie tylko zgodę rady nadzorczej na kontynuowanie działań w kierunku połączenia.

Ryszard Widz, prezes Kraśnika, jest przekonany, że dojdzie do tej fuzji jeszcze w tym roku.

— Nigdy jeszcze w historii połączeń czy przejęć mleczarni nie było takiej zgody — mówi prezes.

Mleczarnie nie należą do rynkowej czołówki, ale są w dobrej kondycji. Połączenie może ją tylko wzmocnić. Firmy liczą, że fuzja poprawi jakość, umożliwi także specjalizację produkcji.

Zgodnie z programem restrukturyzacji polskiego mleczarstwa (od stycznia czeka na akceptację resortu rolnictwa), na pomoc finansową będą mogłyby liczyć tylko te firmy, które w ciągu roku przerabiają minimum 80 mln litrów mleka. W przypadku spółdzielni z Lublina, Kraśnika i Lubartowa nawet połączenie nie pozwoli na uzyskanie takiego przerobu. Wspólnie mogą przetwarzać tylko około 55 mln litrów mleka.

Zdaniem prezesa Widza, na świecie restrukturyzujące się przedsiębiorstwa mleczarskie uzyskiwały pomoc rządową. Jednak w Polsce nadal są jej pozbawione. WCH