Trzy pokoje poszukiwane

KOMENTARZ: AGATA POLIŃSKA, ekspert serwisu otoDom.pl, red. Anna Gołasa
opublikowano: 07-03-2016, 22:00

Polacy mieszkają ciasno.

W mieszkalnictwie wciąż mamy jeszcze wiele do nadrobienia w stosunku do krajów Europy Zachodniej. Jednym ze wskaźników, mierzących standard zasobów mieszkaniowych jest liczba pokoi per capita. W Polsce ten wskaźnik sięga niespełna 1,1, podczas gdy na Zachodzie na osobę przypada 1,6 pokoju. Przekładając to na konkretny przykład, można stwierdzić, że w mieszkaniu trzypokojowym mieszka w naszym kraju trzech lokatorów. W Europie Zachodniej taką nieruchomość będą zamieszkiwały dwie osoby.

Tyle w teorii. W praktyce nikogo nie dziwi, że sposób zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych odbiega nie tylko od statystyk, ale i od rzeczywistych potrzeb. Często osoba samotna zajmuje przestrzenny wielopokoleniowy dom, zaś kilkuosobowa rodzina tłoczy się w niewielkim mieszkaniu. Niemniej sporządzenie takiego wskaźnika pozwala szybko porównać poszczególne kraje i wskazać wartości odbiegające na plus bądź minus od typowych.

Aby poprawić wspomnianą statystykę, a także standard warunków mieszkaniowych, powinniśmy budować więcej mieszkań. Jeszcze lepiej, jeśli większy udział wśród nowych inwestycji będą miały lokale co najmniej trzypokojowe.

Dane rynkowe napawają umiarkowanym optymizmem. Tendencja jest co prawda pozytywna — powierzchnia statystycznego mieszkania stopniowo rośnie.

Nie zmienia to jednak tego, że nawet utrzymanie dynamiki budownictwa mieszkaniowego przy jednoczesnym założeniu realizacji negatywnej prognozy demograficznej nie pozwoli dogonić Zachodu szybciej niż za 20-30 lat. Nie ma więc co liczyć na szybką poprawę warunków mieszkaniowych i zyskanie większej przestrzeni w typowym polskim mieszkaniu, zwłaszcza w największych miastach.

Nie znaczy to jednak, że osoby, które są w stanie pozyskać pieniądze na sfinansowanie zakupu mieszkania, nie myślą o zwiększeniu powierzchni mieszkalnej dla siebie i rodziny.

W ostatnich kilkunastu miesiącach rosła popularność mieszkań trzypokojowych. Dostrzegli to bacznie obserwujący klientów deweloperzy. Można wskazać coraz więcej dużych inwestycji, których odsetek mieszkań trzypokojowych w ostatnio wprowadzonych do sprzedaży etapach był większy niż w poprzednich. Atutem takich mieszkań oprócz większych możliwości aranżacyjnych jest niższa cena za mkw. w porównaniu z lokalami jedno- i dwupokojowymi.

W końcówce 2015 r. zainteresowanie większymi lokami mocno wsparły zmiany zasad przyznawania dopłat i limitów cen w programie Mieszkanie dla młodych. Najkorzystniejsze okazały się dla rodzin wielodzietnych, które w największym stopniu zainteresowane są właśnie tego rodzaju lokalami.

Tzw. trójki mogą się znacznie różnić metrażem. Można znaleźć wśród nich mieszkania w których trzy pokoje udało się zmieścić na niespełna 40 mkw. Największą popularnością cieszą się nieco większe lokale, ale jednocześnie nieprzekraczające wyraźnie 60 mkw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ: AGATA POLIŃSKA, ekspert serwisu otoDom.pl, red. Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy