TSG na łowach

Grzegorz Suteniec
opublikowano: 21-11-2018, 22:00

Producent gier mobilnych chce wejść w nowe segmenty. Jeden to gry dla kobiet, drugi — gry na komunikatory.

Ten Square Games (TSG), jeden z największych w Polsce producentów i wydawców gier mobilnych, znany m.in. z takich gier jak Let’s Fish, czy Wild Hunt, chce się rozwijać w nowych obszarach rynku.

„Fishing Clash” to obecnie najważniejszy tytuł Ten Square Games. Od
początku roku przychody z gry przekroczyły 66 mln zł.
Zobacz więcej

KOŁO ZAMACHOWE:

„Fishing Clash” to obecnie najważniejszy tytuł Ten Square Games. Od początku roku przychody z gry przekroczyły 66 mln zł. Fot. ARC

— Pracujemy obecnie nad dwiema grami skierowanymi dla kobiet. W tym segmencie gier w ogóle nas nie ma, a bardzo chcielibyśmy być, budować drugą nogę — mówi Arkadiusz Pernal, wiceprezes TSG.

Kolejną niszą, w której chciałaby zaistnieć spółka są gry w technologii html5, czyli pojawiające się w komunikatorach, takich jak np. Messenger i nie wymagające pobierania na telefon.

— To na razie eksperyment. Zrobiliśmy dwie proste gry i będziemy szukać możliwości rozwinięcia się w tej niszy. Uważamy, że ten rynek jest perspektywiczny wraz m.in. z uruchomieniem mikropłatności w komunikatorach — powiedział wiceprezes.

Plany wydawnicze TSG na 2019 r. przewidują dodatkowo wprowadzenie na przełomie pierwszego i drugiego kwartału w formule soft launch gry Mini Golf. W przyszłym roku także w formule soft launch ma też zostać wydana kolejna gra hobbystyczna. Zarząd dużo uwagi poświęca planom rozwojowym, ponieważ wyniki spółki są napędzane przez takie gry, jak Fishing Clash. W październiku gra mobilna wygenerowała 12,6 mln zł przychodów przy 4,4 mln zł wydatków na marketing. Spółka planuje dalsze inwestycje w grę, ale przyznaje jednocześnie, że w końcówce roku dynamika wydatków na marketing chwilowo przyhamuje.

Dzięki Fishing Clash oraz Let’s Fish, która w trzecim kwartale wygenerowała rekordowe 4,3 mln zł przychodów, (choć od jej debiutu minęło już ponad 6 lat), miniony kwartał należał dla TSG do historycznie najlepszych. Spółka wypracowała 10,2 mln zł zysku netto i 35,4 mln zł przychodów. Po trzech kwartałach ma 22,76 mln zł zysku netto, 28,3 mln zł EBITDA i 73,7 mln zł przychodów. EBITDA tym samym przekroczyła wartość z programu motywacyjnego, który zakładał, że w bieżącym roku wyniesie ona 26 mln zł. EBITDA założona w programie na 2019 r. to 31,5 mln zł.

— Mamy takie portfolio produktów i pracujemy nad nowymi, które zapewnią nam wzrosty w przyszłym roku — tak odpowiada Arkadiusz Pernal na pytanie, czy czuje się komfortowo z założeniami programu motywacyjnego na przyszły rok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu