TSSE ma zgodę na Pionki

Adam Brzozowski
opublikowano: 2003-04-23 00:00

Działki o powierzchni 22 ha w Pionkach stały się podstrefą Tarnobrzeskiej SSE. Przedstawiciele specjalnej strefy twierdzą, że są inwestorzy zainteresowani tymi terenami.

Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) otrzymała zgodę Rady Ministrów na utworzenie w Pionkach podstrefy Tarnobrzeskej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Europark-Wisłosan (TSSE). Część podstrefy znajduje się na terenie upadłej spółki Zakłady Tworzyw Sztucznych Pronit i zarządza nimi syndyk, część terenu należy zaś do miasta i jest we władaniu burmistrza Pionek. TSSE została jednocześnie uszczuplona o 22 ha podstrefy radomskiej. Ze strefy w Radomiu wyłączono mało atrakcyjne tereny dawnych ogródków działkowych na Podkanowie.

Według Marka Indyka, dyrektora TSSE, podstrefą w Pionkach są już zainteresowani przyszli inwestorzy, jednak jest zbyt wcześnie, aby podawać konkretne spółki.

— Prace nad powołaniem podstrefy trwały rok, dlatego musimy z zainteresowanymi firmami rozpocząć negocjacje na nowo — informuje Marek Indyk.

Dodaje on, że nowa podstrefa ma szansę przyciągnięcia szczególnie spółek z branży chemicznej, zainteresowanych majątkiem Pronitu.

TSSE ma szansę pozyskania zagranicznego inwestora, który wybuduje fabrykę sprzętu AGD. Marek Indyk nie ujawnia jego nazwy. Informuje tylko, że koncern wywodzi się z dość odległego kraju. Wiele wskazuje na to, że może chodzić o koreański Samsung Electronics, ponieważ od roku wiadomo, że firma ta planuje wybudowanie zakładu w Europie Środkowej i Wschodniej i jej przedstawiciele analizują warunki inwestowania m.in. w polskich SSE.

Obecnie inwestor prowadzi rozmowy z ARP, jednak termin ich finalizacji nie jest znany, ponieważ resort gospodarki nie zgadza się, aby spółka otrzymała zwolnienie z podatku dochodowego. Według Marka Indyka, ministerstwo argumentuje swoje stanowisko tym, że inni inwestorzy branżowi (m. in. włoski Merloni, posiadający fabrykę w Łodzi, czy amerykański Whirlpool, który przejął wrocławski Polar) nie dostali tego typu ulg.