
Dzisiejsza sesja na rynku walutowym jest najlepszą w wykonaniu liry w tym roku. Jej kurs w relacji do dolara wzmocnił się o 1,5 proc. do poziomu 7,2025. To najmocniejszy kurs od 11 sierpnia.
W bieżącym roku turecka waluta jest drugą najmocniejszą po chińskim juanie na rynkach wschodzących. Jej aprecjacja zaczęła się już pod koniec 2020 r. i przyspieszyła po tym jak bank centralny podniósł benchmarkową stopę procentową do 17 proc. z 10,25 proc. w listopadzie. Dodatkowo instytucja zadeklarowała stanowczą walkę z dwucyfrową inflacją.
Wsparciem dla liry okazały się też najnowsze dane z gospodarki. Wskaźnik PMI dla przemysłu wzrósł w styczniu 2021 r. do 54,4 pkt z 50,8 pkt potwierdzając silne ożywienie w tym segmencie oparte zarówno o krajową produkcję, jak i na eksport.
Poważnym zagrożeniem jest jednak silna presja inflacyjna. Ceny detaliczne w rejonie najludniejszego miasta, Stambułu wzrosły o ponad 15 proc. w porównaniu ze styczniem 2020 r., zaś hurtowe podskoczyły o 18 proc. Oznaczać to może konieczność dalszych podwyżek stóp procentowych, co jest czynnikiem korzystnie wpływającym na wycenę tureckiej waluty.
O poprawie nastrojów zagranicy do tureckiej gospodarki świadczyć może silny spadek CDS (swapów ryzyka kredytowego). Od zmiany na stanowisku szefa banku centralnego, która miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku, wycena CDS zniżkowała do około 304,5 pkt z ponad 500 pkt, które notowano przez większą część 2020 r.