O sytuacji w spółce informują przedstawiciele związku zawodowego Hava-Is zrzeszającego pracowników branży lotniczej. Władze Turkish Airlines chcą „cofnąć” 50 proc. podwyżkę wynagrodzeń wprowadzoną w 2018 roku, gdy turecka waluta znacznie straciła na wartości w stosunku do dolara.

„Jesteśmy gotowi do rozmowy, ale nie podpiszemy niczego, czego nasi członkowie nie zatwierdzą” – stwierdził szef związku Ali Kemal Tatlibal. „Nie chcemy, aby firma zbankrutowała, ale oszczędności na pracownikach powinny być ostatecznością” – dodał.
Turkish Airlines na razie oficjalnie nie skomentowały tych doniesień.