Turystyka dała Lubawie zarobić

Zbigniew Kazimierczak
16-02-2004, 00:00

Zmalały zamówienia z wojska, ale z nadwyżką zrekompensowały to kontrakty w branży turystycznej.

Lubawa, producent sprzętu wojskowego i turystycznego, zarobiła w 2003 r. ponad 2 mln zł, czyli o 45 proc. więcej niż rok wcześniej. Wzrost zysku był możliwy, mimo że przychody zmniejszyły się o 20 proc., do 20,6 mln zł.

— Wyniki spółki w 2003 r. są bardzo dobre. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, zamówień na dostawy sprzętu logistycznego dla wojska, szczególnie w czwartym kwartale, było mniej niż w 2002 r. Znalazło to odzwierciedlenie w przychodach — tłumaczy Witold Jesionowski, szef Lubawy.

Podkreśla jednak przy tym, że firma jest także producentem i dystrybutorem sprzętu sportowego oraz turystycznego. I właśnie w sektorze turystycznym Lubawa odnotowuje znaczny wzrost zamówień.

— W 2003 r. sprzedaliśmy za granicę ponad 20 tys. przystawek do przyczep campingowych, co plasuje nas w europejskiej czołówce — wyjaśnia Witold Jesionowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Turystyka dała Lubawie zarobić