"My nie poprowadzimy Polaków na Dzikie Pola. My będziemy pilnowali tego, aby Polska żyła w możliwie dobrych relacjach ze wszystkimi sąsiadami. My głęboko wierzymy, tak jak wtedy wierzyliśmy w roku 1981, że na wschód od nas obywatele i narody, prędzej czy później, też będą chciały wolności, praw obywatelskich, też będą chciały stać się częścią cywilizacji Zachodu" - podkreślił premier.

"My będziemy jako ludzie Platformy pilnowali, aby Polska była aktywnym i zintegrowanym z resztą wspólnoty uczestnikiem Unii Europejskiej. Będziemy zjednoczeni, będziemy silni, będziemy na Zachodzie, będziemy w Europie wśród przyjaciół i wierzę, że Polacy będą w tym konsekwentni" - oświadczył szef rządu.
Premier skierował też słowa do "jedynek" na listach wyborczych PO do Parlamentu Europejskiego m.in. Jerzego Buzka, Danuty Huebner, Janusza Lewandowskiego, Róży Thun. "Widzę was tutaj w dobrej formie. Poprowadźcie naszą drużynę wiedząc, że to jest bój nie o wasze kariery, bo wyście już swoje kariery zrealizowali. To nie jest bój o prestiż, to jest bój naprawdę o najważniejsze dla Polaków i Polski sprawy. I dlatego musicie zwyciężyć w tym boju" - apelował Tusk.