TÜV Polska chce przyznać 70 certyfikatów w 2001 r.

Marek Loos
20-04-2001, 00:00

TÜV Polska chce przyznać 70 certyfikatów w 2001 r.

TÜV Polska z Poznania zamierza do końca roku przyznać w sumie 70 certyfikatów jakości ISO. Dzięki temu spółka zamknie rok obrotami wysokości 5 mln zł. Firma chce również skupić się na przyznawaniu znaków jakości i bezpieczeństwa poszczególnym produktom.

TÜV Polska, spółka certyfikująca z siedzibą w Poznaniu, zamierza w tym roku nadać 70 certyfikatów jakości. Jeżeli to się uda, to firma zamknie 2001 r. obrotami wysokości 5 mln zł. W porównaniu z rokiem 2000 będzie to oznaczało wzrost o 800 tys. zł.

TÜV Polska zamierza także zwiększyć swój udział w polskim rynku nadzoru inwestorskiego.

— Szczególnie duże zapotrzebowanie na tego typu usługi istnieje w firmach zagranicznych wykonujących inwestycje w Polsce. Na ogół nie mają one rozeznania w normach odbioru inwestycji, obowiązujących w Polsce — twierdzi Krzysztof Filipiak, prezes TÜV Polska.

Jego zdaniem, nadzór nad prawidłowym wykonaniem obiektu budowlanego ma największe znaczenie przy dużych inwestycjach.

Piramida wykonawców

— Najczęściej są one prowadzone przez inwestora zastępczego, który zleca wykonanie poszczególnych prac podwykonawcom. Również oni mogą zlecać niektóre odcinki robót kolejnym podwykonawcom. Tym sposobem powstaje piramida wykonawców. Każdy z nich realizuje swój odcinek na ogół z lekkimi odstępstwami od obowiązujących norm. Często te odstępstwa nakładają się. Im firm jest więcej, tym większe odstępstwa od norm jakościowych i bezpieczeństwa. Tym więcej mamy do korygowania — wyjaśnia Krzysztof Filipiak.

Jego zdaniem, obecnie coraz więcej firm zachodnich zwraca się do TÜV Polska z prośbą o doradzanie im we wdrożeniu polskich znaków jakości dla ich produktów. Przyznawanie produktom znaków jakości i bezpieczeństwa ma szczególne znaczenie w handlu międzynarodowym. Zanim Polska stanie się członkiem Unii Europejskiej, będzie musiała przyjąć europejski system znakowania produktów.

— Jest to jednak procedura długotrwała. Przeszkadza to w rozwoju handlu między UE i Polską — twierdzi Krzysztof Filipiak.

Audyt w 2-3 tygodnie

Zdaniem Krzysztofa Filipiaka, przeciętny czas potrzebny polskiej firmie na wdrożenie systemu jakości wynosi od roku do 2 lat. Jeżeli firma wdrożyła taki system i posiada tzw. księgę jakości, to TÜV Polska jest w stanie wykonać audyt certyfikujący w czasie 2-3 tygodni.

— Trudno jest określić nawet w przybliżeniu koszty przeprowadzenia audytu, ponieważ zależą one od wielkości firmy. Na pewno droższy i dłuższy jest audyt w firmach posiadających liczne oddziały — twierdzi Krzysztof Filipiak.

TÜV Polska jest spółką córką niemieckiego holdingu TÜV Süddeutschland z Bawarii. Firma została zarejestrowana w Poznaniu w marcu 1998 r. Obecnie TÜV Polska ma około 50 audytorów. Kapitał zakładowy spółki wynosi 200 tys. zł. Firma przyznaje certyfikaty serii ISO 9000, ISO 14000, VDA i QS 9000.

Poza tym zajmuje się nadzorem inwestycyjnym, przeglądami i odbiorami instalacji przemysłowych i technicznych oraz urządzeń technicznych, oceną i optymalizacją systemów energetycznych, pomiarami w zakresie ochrony środowiska, badaniami i dopuszczeniami w dziedzinie medycyny pracy.

Okiem eksperta

Mimo kiepskiej kondycji gospodarki, wśród firm działających w Polsce wzrasta zainteresowanie wdrażaniem systemów zarządzania jakością. Polskie oddziały firm zachodnich otrzymują sugestie od swoich firm matek, by intensywnie prowadziły kampanie promujące wdrażanie systemów jakości. Również przedsiębiorstwom polskim ich ewentualni kontrahenci jako podstawowy warunek rozpoczęcia współpracy stawiają legitymowanie się certyfikatem ISO.

Danuta Kowalska

właściciel Centrum Doradztwa Jakościowego w Poznaniu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Loos

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / TÜV Polska chce przyznać 70 certyfikatów w 2001 r.