Giełdową Spółką Roku, decyzją głosujących doradców inwestycyjnych, analityków i maklerów giełdowych, został TVN. Pozostałe dwa miejsca na podium przypadły natomiast bankom — BZ WBK i ING BSK, którym udało się nieznacznie wyprzedzić ostro finiszująceVistulę i Wólczankę, grające razem już od dwóch lat. Ta czwórka wzbudzała największy sentyment specjalistów rynków kapitałowych w minionym roku, czemu dali wyraz w specjalnym sondażu, przeprowadzonym przez Pentor na zlecenie „Pulsu Biznesu”.
Swoje zwycięstwo TVN zawdzięcza wysokim ocenom wszystkich specjalistów, zwłaszcza jednak analityków rynkowych. Zdecydowanym faworytem maklerów giełdowych była bowiem spółka AmRest Holdings, która uplasowała się w złotej dziesiątce, natomiast doradców inwestycyjnych — Asseco Slovakia, zajmująca w ostatecznej klasyfikacji miejsce dopiero w trzeciej dziesiątce.
Wybór TVN jako najbardziej podziwianej spółki giełdowej przez gremium wysoce kompetentne i opiniotwórcze, może nieco zaskakiwać. TVN powtórzył bowiem sukces ubiegłoroczny, co nie zdarzyło się jeszcze w historii rankingu „Pulsu Biznesu”. Spółka nie dostarczyła swoim inwestorom szczególnych powodów do zadowolenia, jeśli roczna stopa zwrotu z akcji wyniosła 0,40 proc. Najwięcej punktów zebrała za jakość produktów i usług oraz perspektywy rozwoju, ale w pozostałych kategoriach ocen lokowała się w ścisłej czołówce. Zwycięstwo TVN nie jest jednak tak spektakularne, jak podczas tegorocznej gali Telekamer, gdzie jego reprezentanci zgarnęli większość statuetek.
Gdyby kierować się roczną stopą zwrotu z akcji, to spośród najlepiej ocenianych spółek laur pierwszeństwa przypadłby spółkom LPP (6. miejsce) i W. Kruk (8. miejsce). Być może warto w przyszłości uwzględnić ten wskaźnik, oprócz ocen jakościowych, w indeksie Giełdowej Spółki Roku.
Gratulując zwycięzcom tegorocznej edycji rankingu, chcę zarazem szczególnie podziękować uczestniczącym w naszym badaniu analitykom, doradcom i maklerom. Tegoroczny sondaż realizowaliśmy w bardzo trudnych warunkach. Badanie odbywało się od 15 do 24 stycznia. Gwałtowne spadki na giełdzie, zwiastujące nieuchronne nadejście bessy, to z pewnością nie był najlepszy moment do rozmowy. Mimo to odmowy udziału były rzadkością. I niech tak pozostanie w kolejnych edycjach.
Eugeniusz Śmiłowski
prezes Pentora