– Musimy być przygotowani na niższe finansowanie TVP w przyszłym roku, stąd przyspieszona ścieżka restrukturyzacji – wyjaśnia członek zarządu TVP Sławomir Siwek.
Na koniec kwietnia br. w telewizji publicznej było ponad 4,6 tys. etatów, z tego 3,26 tys. w Warszawie.
Teraz TVP szuka firmy, która opracuje projekt ”optymalizacji zasobów kadrowych” w Warszawie i dwóch wybranych oddziałach (jeszcze nie wytypowano, w których).
– Oddziały terenowe i tak już się powoli restrukturyzują. W ubiegłym roku zatrudnienie w nich spadło o ok. 90 osób, w tym roku będzie podobnie – mówi Siwek.
TVP jest gotowa wydać na projekt restrukturyzacji nie więcej niż ok. 700 tys.
zł.