TVP ocenzurowała Małą Brytanię

31-05-2007, 07:48

Ostatni odcinek "Małej Brytanii" w TVP2 widzowie obejrzeli bez sceny pokazującej księdza geja z jego partnerem - ujawnia "Życie Warszawy".

Nakręcony przez brytyjską telewizję publiczną BBC serial "Mała Brytania" to ciąg skeczy charakteryzujących się często pieprznym humorem. Zyskał ogromną popularność w Wielkiej Brytanii i w innych krajach.

W wyemitowanym w piątek w TVP2 odcinku nowy pastor odwiedził stragan z akcesoriami erotycznymi, prowadzony przez jedynego jawnego geja w wiosce. Stragan wzbudził też zainteresowanie pewnej staruszki. Straganiarz gej myślał, że ksiądz jest oburzony jego stoiskiem i oskarżył go o złe intencje. Pastor zapewnił go jednak o swojej tolerancji wobec osób o innej orientacji i na tym zakończyła się polska wersja odcinka.

W oryginale wygląda to jednak inaczej. W finale scenki okazuje się, że sam duszpasterz jest homo. Podchodzi do niego jego partner, który wybrał się na stragan po erotyczne akcesoria. Obaj najpierw się całują, a potem czule obejmują. Stojąca obok staruszka kwituje to niewybrednymi żartami. Cała ta scena poszła w TVP pod nóż.

"To są po prostu praktyki cenzorskie, zakazane w Polsce i w Unii Europejskiej. Poruszę tę sprawę na najbliższym posiedzeniu rady programowej TVP, której jestem członkiem", mówi poseł Gadzinowski. Władze TVP zapewniają, że chodzi o obronę wrażliwości widzów.

"Serial ma charakter satyryczny, prześmiewczy. Decydując się na pokazanie go polskiej widowni, mieliśmy na uwadze różnice w mentalności i wrażliwości Polaków i Brytyjczyków. To, co jest dopuszczalne nawet w brytyjskiej telewizji publicznej, może razić polskich widzów", mówi gazecie Aneta Wrona, rzeczniczka TVP. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

TVP

Puls Biznesu

Inne / TVP ocenzurowała Małą Brytanię