TVP producentem leków

JBR
opublikowano: 2007-07-30 00:00

Słowa „arka” i „tarka” na tyle różnią się znaczeniem, że Telewizja Polska (TVP) może zatrzymać to pierwsze jako markę.

Słowa „arka” i „tarka” na tyle różnią się znaczeniem, że Telewizja Polska (TVP) może zatrzymać to pierwsze jako markę.

Leki na nadciśnienie pod nazwą Tarka produkuje koncern farmaceutyczny Abbott. Znak towarowy słowny „Tarka” jest zastrzeżony na rzecz jego niemieckiej spółki Abbott GmbH z Wiesbaden. I to Abbott GmbH sprzeciwiła się rejestracji znaku „Arka” na rzecz TVP. TVP zastrzegła swoją markę nie tylko dla produkcji telewizyjnych, ale też m.in. farmaceutyków. Abbott uważa, że klient łatwo może pomylić znaki.

— Żaden pacjent nie powiąże leku „Arka” z TVP, będzie myślał, że to jakaś odmiana „Tarki” — przekonuje Jadwiga Szewczyk, rzecznik patentowy Abbotta.

Urząd Patentowy (UP) oddalił jednak sprzeciw. Zdaniem UP, oznaczenia powinny być oceniane jako całość, a jako całość mają zupełnie inne znaczenie. „Tarka” to sprzęt kuchenny, ślusarski lub pralniczy, a „Arka” kojarzy się z arką Noego lub Arką Przymierza.

— Trudno sobie wyobrazić, aby w katolickiej Polsce ktokolwiek pomylił arkę z tarką — zgadza się z orzeczeniem UP Henryk Zawadzki, rzecznik patentowy TVP.

Abbott zaskarżył decyzję UP do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (WSA), a ten w czwartek oddalił skargę.

— Znaki są bardzo podobne fonetycznie i wizualnie. Znaczenia obu słów są jednak diametralnie różne i to one tu dominują. To powoduje, że pozostałe podobieństwa przestają być ważne — uzasadniała wyrok sędzia Pamela Kuraś-Dębecka.

Abbott zapowiada kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W bazie znaków towarowych UP znajduje się ponad tysiąc marek zarejestrowanych lub zgłoszonych przez TVP w klasie farmaceutyków.