Telewizja Polska straciła 620 tys. zł odmawiając emisji spotu Platformy Obywatelskiej (PO). Zwraca on uwagę na dysproporcje w zarobkach między osobami desygnowanymi przez koalicję do spółek skarbu państwa a protestującymi lekarzami i nauczycielami. Kampania propagandowa PO w telewizji miała ruszyć wczoraj. Całość miała kosztować 810 tys. zł, z czego do TVP trafiłoby 620 tys.
„TVP odmówiła emisji zasłaniając się przyczynami proceduralnymi. To skandaliczny przykład politycznej cenzury w rządowej telewizji. Tego nie było nawet pod rządami SLD. Telewizja publiczna stała się tubą propagandową ekipy rządzącej, w której uniemożliwia się nieskrępowaną wypowiedź opozycji poprzez płatny czas reklamowy” — uważa zarząd PO.