Twitter blokował konto szefa Tesli przez krótki czas. Prawdopodobnie zaniepokoiła go seria dziwnych wpisów Muska. Miliarder najpierw zadeklarował miłość do anime. W następnym wpisie ogłosił, że posiada wilkołaka, którego opisał jako „chibi”, co w japońskim slangu oznacza „niski”. Musk potem podał dalej obrazek anime z tekstem: „Chcesz kupić bitcoiny?”. To było już zbyt wiele dla Twittera, który zablokował konto szefa Tesli. Po pewnym czasie Musk opublikował wpis o treści: „Twitter myślał, że moje konto zostało zhakowane i je zablokował haha”.

Twitter może być szczególnie czuły na punkcie wpisów Muska, który traktuje aplikację do mikroblogowania jako główny środek komunikacji z fanami i rynkiem. W tym roku jego wpisy kilkakrotnie wywoływały kontrowersje, co w przypadku nierzetelnych deklaracji dotyczących przyszłości Tesli zakończyło się dla Muska utratą stanowiska szefa rady dyrektorów spółki i 15 mln USD kary.