Choć strefa euro się nie rozpadła, a przyczyn trwającej korekty trzeba szukać raczej w USA, to prof. Krzysztof Rybiński i jego fundusz Eurogeddon wreszcie mają dobre dni. Przez tydzień, licząc do 26 czerwca, wartość jednostki funduszu ze stajni Opery TFI urosła o 12,2 proc. — to najlepszy wynik na rynku.
Stopa zwrotu za miesiąc to 17,4 proc. i wiele wskazuje na to, że może to być najlepszy okres w historii funduszu. Krótkiej historii, bo fundusz założono w lutym zeszłego roku. Strategia funduszu zakłada zarabianie na spadkach europejskich indeksów giełdowych oraz na spodziewanej recesji gospodarczej Europy.