TyssenKrupp odbija się od dna

Magda Kozmana
opublikowano: 2002-08-23 00:00

TyssenKrupp najgorsze ma już za sobą. Dobre wyniki firmy podniosły wczoraj nastroje nie tylko w branży hutniczej.

Europejskie firmy przedstawiają coraz lepsze wyniki. Niemiecki TyssenKrupp, czwarty pod względem wielkości producent stali na świecie, miał w kwartale zakończonym 30 czerwca 316 mln EUR (1,3 mld zł) zysku operacyjnego. To o wiele więcej niż spodziewali się analitycy. Dobroczynny wpływ na finanse koncernu miała restrukturyzacja. Choć ceny stali są na niskim poziomie, koncern spodziewa się dalszej poprawy wyników. Nie nastąpi ona w czwartym kwartale, w którym Tyssen poniesie jeszcze koszty restrukturyzacji działu blach samochodowych. Jednak w całym roku finansowym firma spodziewa się 400 mln EUR (1,6 mld zł) zysku netto i spadku przychodów tylko o 5 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Oświadczenie niemieckiego giganta poprawiło nastroje nie tylko w branży stalowej.

— Spółki przedstawiają wyniki zgodne z przewidywaniami po tym, jak analitycy zeszli na ziemię z prognozami — wyjaśnia Hennig Kelch, zarządzający funduszami w Commerzbanku.

Od 24 lipca europejskie indeksy giełdowe wzrastają. Analitycy podkreślają jednak, że to może być tylko korekta.

— Rynek zdecydowanie odbije, gdy firmy zaczną podnosić prognozy wyników — dodaje Hennig Kelch w wywiadzie dla Reutersa.