Tytoń trafi do sądu

Artur Niewrzędowski
opublikowano: 1999-10-21 00:00

Tytoń trafi do sądu

W połowie listopada do Philip Morrisa, Zakładów Przemysłu Tytoniowego w Radomiu (Seita), oraz British American Tobacco trafią pozwy, złożone przez Sławomira Lubicz-Sienickiego z Katowic. Domaga się on od producentów papierosów 12 mln zł odszkodowania.

Jeszcze w tym roku może rozpocząć się pierwszy w Polsce proces przeciwko producentom papierosów o odszkodowanie z tytułu szkodliwości palenia. W sierpniu Sławomir Lubicz-Sienicki złożył do Sądu Okręgowego w Krakowie pozew przeciwko Zakładom Przemysłu Tytoniowego w Radomiu, kontrolowanym przez Seitę i Philip Morrisowi. Domaga się od nich 10 mln zł odszkodowania. Twierdzi, że produkowane przez te zakłady papierosy Popularne i Marlboro przyczyniły się do śmierci jego matki — nałogowej palaczki. Jego zdaniem, nie wiedziała ona o szkodliwości palenia, gdyż napisy ostrzegawcze o skutkach tego nałogu pojawiły się dopiero w latach 80.

Kolejny koncern

W innym pozwie mieszkaniec Katowic domaga się 2 mln zł odszkodowania od British American Tobacco. Zapowiada, że w razie wygranej w sądzie przeznaczy uzyskane pieniądze na cele społeczne.

Oskarżeni na razie powściągliwie komentują sprawę.

— Nie otrzymaliśmy jeszcze pozwu. Dopiero po zapoznaniu się z roszczeniami podejmiemy działania. Argumenty przedstawimy najpierw w sądzie, a dopiero później nasze stanowisko zaprezentujemy publicznie — mówi Robert Wyszyński, prawnik Philip Morrisa.

W sądzie solidarni

Zdaniem prawników, będzie to długi i bardzo kosztowny proces.

— By móc mówić o odpowiedzialności producentów papierosów, trzeba wykazać zawinienie oraz bezprawność działania. Trzeba również dowieść związku przyczynowo-skutkowego między produkcją papierosów a rakiem płuc u konkretnej osoby— twierdzi Jacek Wawrzynkowski, dyrektor prawny ZPTR (Seita).

Prawnik ZPTR zapowiada, że jego firma występując w sądzie, będzie się konsultować z drugim pozwanym — Philip Morrisem.

— W Polsce ryzyko związane z paleniem papierosów jest powszechnie znane. Nie obawiamy się o wynik procesu, ponieważ nasze argumenty są silne — uważa prawnik Philip Morrisa.

W lipcu tego roku w USA zbiorowy pozew ofiar palenia papierosów przeciwko ich producentom przyniósł porażkę koncernów tytoniowych. Sąd na Florydzie uznał ich odpowiedzialność za utratę zdrowia i otworzył drogę do zasądzenia wysokich odszkodowań. Oskarżone koncerny to: Philip Morris, R.J. Reynolds Tobacco, Lorillard Tobacco, Liggett Group i Brown & Williamson.