Uber twierdzi, że nie zatrudnia

Aleksandra Rogala
opublikowano: 30-10-2018, 22:00

Amerykański gigant odwoła się w brytyjskim sądzie apelacyjnym od wyroku, który broni praw pracownika — napisał portal CNBC.

Spółka nie zgadza się z orzeczeniem sądu niższej instancji, zgodnie z którym kierowcy jeżdżący z aplikacją Ubera powinni być traktowani jako pracownicy spółki i w związku z tym mieć prawo do pensji minimalnej i innych przywilejów, zgodnie z prawem pracy. Firma, która aplikacją do kojarzenia kierowców podbiła już niemal cały świat i niemal wszędzie, gdzie jest obecna, toczy sądowe batalie, utrzymuje, że jej kierowcy, nazywani przez nią „partnerami”, pracują na podstawie umowy o samozatrudnieniu. W związku z tym, według niej, powinni mieć raczej status jej kontrahentów niż zatrudnionych. W tej sprawie przeciwko Uberowi w wystąpił w sądzie wcześniej związek zawodowy IWGB. Głośno komentowany proces został okrzyknięty przez brytyjskie media sprawą „przeciwko gig-ekonomii” (w wolnym tłumaczeniu „przeciwko pracy na własny rachunek”). Sąd okazał się nieprzychylny dla Ubera,dlatego spółka będzie apelować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Uber twierdzi, że nie zatrudnia