Czytasz dzięki

Ubezpieczyciele oszczędnie walczą z pandemią

opublikowano: 07-04-2020, 18:30

Izba zrzeszająca branżę położyła na stole menu pomocowe dla klientów Towarzystw Ubezpieczeniowych. Rekomendacje są jednak dalekie od propozycji Rzecznika Finansowego.

Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) wydała branży rekomendacje, jak mogą chronić klientów w trudnej sytuacji finansowej, spowodowanej pandemią. Pod parasolem znalazło się miejsce dla kredytobiorców, posiadaczy polis oszczędnościowych i inwestycyjnych, ponad 4 tys. touroperatorów, warsztatów samochodowych i personelu medycznego. Szacuje się, że koszty wprowadzenia zaleceń PIU mają kosztować zakłady łącznie między 1 a 1,5 mld zł.

Jan Prądzyński, prezes zarządu, Polska Izba Ubezpieczeń (PIU)
Zobacz więcej

Jan Prądzyński, prezes zarządu, Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) fot. Łukasz Dejnarowicz / Forum

Zakładom życiowym PIU rekomenduje, aby na wniosek klientów indywidualnych odraczali zapłatę składki ubezpieczenia kredytu o trzy miesiące. Jest to spójne z wakacjami kredytowymi, oferowanymi przez banki. W okresie zawieszenia ubezpieczony jest chroniony, a warunki rozliczenia i terminy uregulowania zaległych składem ustala się indywidualnie. Rozwiązanie dotyczy posiadaczy polis o charakterze oszczędnościowym lub inwestycyjnym. To ma przekonać klientów, aby nie wypowiadali umów. Niektórzy gracze z nad Wisły już wdrożyli rekomendowane rozwiązanie — np. Aviva.

Rekomendacje dla ubezpieczycieli majątkowych obejmują m.in. najgrubszą gałąź tego biznesu — komunikację. Według Izby kierowcy kontynuujący obowiązkową polisę w danym TU powinni móc obniżyć lub znieść tzw. zwyżkę przy płatnościach ratalnych. To rozwiązanie wdrożył już np. Link4. Ponadto PIU zachęca do upraszczania wszystkich procedur związanych z zawieraniem umów i wypłatą odszkodowań (70 proc. ubezpieczycieli funkcjonuje już w trybie zdalnym), a także zaleca priorytetowo obsługiwać pracowników służby zdrowia i ratowników medycznych. Część zakładów już uruchomiła specjalne infolinie z myślą o tej grupie zawodowej.  

Jeśli chodzi o wsparcie dla klientów biznesowych, PIU zachęca do dalszego oferowania gwarancji ubezpieczeniowych organizatorom turystyki, co umożliwia im ciągłość działania. Natomiast w celu zminimalizowania ryzyka utraty płynności partnerów biznesowych zachęca ubezpieczycieli do szybkich płatność za wykonane usługi. Dotyczy to w szczególności warsztatów, firm transportowych, lekarzy orzeczników.

Propozycje PIU znacząco odbiegają od pomysłów Rzecznika Finansowego (RzF). Mariusz Golecki, pełniący funkcję rzecznika, chciał m.in. zniesienia kar za brak obowiązkowej polisy komunikacyjnej, możliwości wycofania pojazdu z ruchu i maksymalnego obniżenia ceny ubezpieczenia (nawet o 95 proc.), dostępu do pieniędzy zamrożonych w równego rodzaju polisach na życie o charakterze inwestycyjnym bez konsekwencji finansowych. Sięgnął on równie do polis turystycznych. Uważa, że w obecnej sytuacji ich posiadaczom bardzo przydałoby się wsparcie polegające na pokryciu ewentualnych kosztów leczenia i powrotu do kraju, nawet jeśli z polisy wyłączone są przypadki epidemii.

PIU nie postawiło jeszcze kropki nad „i”. Należy spodziewać się kolejnych propozycji, m.in. dotyczących ubezpieczeń należności (kredyt kupiecki). Izba już rozmawia o tym z nadzorem. 

Okiem ekspertów

Musi być równowaga
Sławomir Bilik, prezes Punkty

Rekomendacje PIU są zdroworozsądkowe i moim zdaniem powinny się znaleźć w kodzie genetycznym każdej firmy ubezpieczeniowej, nie tylko na czas obecnego kryzysu. Mają charakter dobrowolny i wyznaczają kierunek działań, a diabeł i tak zwykle tkwi w szczegółach. Pytanie: czy i na jakich zasadach zostaną wdrożone przez ubezpieczycieli. Trzeba pamiętać o klientach, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej, ale nie można zapominać o stabilności sektora. Problemy płynnościowe zakładów ubezpieczeniowych mogły by mieć negatywny wpływ na cały system finansowy. Chwilowo żyjemy w odmienionej rzeczywistości, która ma gigantyczny wpływ na nasze życie we wszystkich jego aspektach. Nie jestem jednak zwolennikiem gwałtownych zmian wprowadzanych na dwa czy trzy miesiące, bo późniejszy powrót do standardów będzie trudny i czasochłonny. 


Namiastka możliwości
Ryszard Bociong, doradca zarządu mBanku, menedżer z wieloletnim doświadczeniem na rynku ubezpieczeniowym

Zakładam, że rekomendacje PIU są tylko punktem wyjścia dla poszczególnych ubezpieczycieli, którzy, po uzgodnieniu z klientami, mogą podjąć indywidualne decyzje, wychodzące poza nie. Warto zauważyć, że w niektórych krajach UE rynek poszedł dalej. Np. we Francji ubezpieczyciele postanowili ochraniać majątek wielu firm, nawet jeśli przez jakiś czas nie zapłacą składki. To może być istotne, ponieważ niestety np. pożary zdarzają się też w czasie pandemii. W Portugalii w przypadku niektórych polis zrezygnowano z tzw. udziałów własnych ubezpieczonego w szkodzie [w zamian za odpowiednio niższą składkę w przypadku szkody ubezpieczyciel pomniejszy odszkodowanie o kwotę udziału własnego – red.]. Zgadzam się z PIU, że zachowanie stabilności finansowej sektora jest rzeczą kapitalną dla gospodarki i ubezpieczonych. Nie możemy i nie powinniśmy mechanicznie kopiować rozwiązań z innych rynków, natomiast uważam, że jest jeszcze spore pole do działania.


Gra drużynowa
Barbara Timofiejuk, prezes Willis Towers Watson Polska

Kontekst ekonomiczny, w jakim się aktualnie znaleźliśmy, powoduje, że  potrzeba wszelkich inicjatyw stabilizujących podmioty gospodarcze, które znalazły się aktualnie w najtrudniejszej sytuacji. Rekomendacje PIU są jedną z nich. To ważne, że rynek ubezpieczeń dostrzega swoją istotną rolę w stabilizacji gospodarki. Jako jeden z graczy na tym rynku, od początku sytuacji pandemii ściśle współpracujemy z ubezpieczycielami wspólnie szukając najlepszych rozwiązań dla naszych klientów. Są to bardzo zindywidualizowane rozwiązania, ściśle dopasowane do sytuacji poszczególnych przedsiębiorstw i branż. Są branże, które zostały szczególnie dotknięte przez pandemię, a dla innych aktualna sytuacja nie jest tak dużym wyzwaniem. To kluczowe, aby wszyscy, którzy szczególnie odczuwają skutki COVID-19, mogli liczyć teraz na pomoc zarówno w zakresie doradztwa, jak i konkretnych rozwiązań w obszarze ubezpieczeń. W naszej codziennej pracy dokładamy wszelkich starań, aby tak było. Stąd w tym szczególnym okresie,  zorganizowaliśmy ankietę COVID-19, badająca wpływ pandemii na organizacje i pracowników, aby lepiej poznać potrzeby klientów i jak najefektywniej na nie odpowiedzieć. 
3650b480-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane