Ubezpieczyciele żądają równego traktowania

opublikowano: 20-05-2019, 22:00

Prezes PIU apeluje do parlamentarzystów w sprawie kancelarii odszkodowawczych, a konflikt interesów obserwuje europejski nadzór ubezpieczeniowy

Niedawno Polska obchodziła 15-lecie przystąpienia do Unii Europejskiej. Z perspektywy polskich ubezpieczycieli był to czas śrubowania przepisów, o czym również debatowano w trakcie VII Kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).

Gabriel Bernardinio, szef Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń
i Pracowniczych Programów Emerytalnych, jest w stałym kontakcie z polskim
nadzorem. Jego celem jest jeszcze większa ochrona ubezpieczeniowych
konsumentów.
Zobacz więcej

WIELKI BRAT PATRZY:

Gabriel Bernardinio, szef Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych, jest w stałym kontakcie z polskim nadzorem. Jego celem jest jeszcze większa ochrona ubezpieczeniowych konsumentów. Fot. ARC

Neverending story

Przez trzy ostatnie lata jednym z honorowych gości kongresu był senator Grzegorz Bierecki, przewodniczący senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, który od lat obiecuje, że ureguluje działalność kancelarii odszkodowawczych — firm, które oferują klientom fachową pomoc w wywalczeniu odszkodowania za szkodę wyższego, niż oszacował rzeczoznawca. W tym roku mimo zapowiedzi senator nie pojawił się na kongresie. Co zatem zatrzymało go w Warszawie?

„Obowiązki służbowe” — napisał senator w liście do Jana Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa PIU.

W liście pojawiła się również wzmianka o regulacji kancelarii odszkodowawczych. „Wiem, że Polska Izba Ubezpieczeń z uwagą śledzi prace legislacyjne dotyczące tzw. kancelarii odszkodowawczych.

Przyjęty jednogłośnie przez Senat przygotowany w Komisji Budżetu i Finansów Publicznych projekt ustawy jest obecnie przedmiotem prac sejmowych. Mam nadzieję, że podobnie jak w Senacie, uzyska on poparcie wszystkich klubów parlamentarnych” — napisał Grzegorz Bierecki.

Nierówne szanse

W Polsce działa około 3 tys. firm nazywanych kancelariami odszkodowawczymi. Pierwsze pojawiły się około 20 lat temu. Żyją z prowizji za reprezentowanie poszkodowanego w sprawach o wypłatę odszkodowania, które nierzadko finał mają w sądzie. Rzecznik Finansowy w swoich raportach powołuje się na przykłady, w których interwencja kancelarii odszkodowawczej skutkowała wypłatą świadczenia nawet o 900 proc. wyższego, niż oszacował rzeczoznawca. Sęk tym, że ubezpieczyciele działają w reżimie prawnym, a kancelarie nie. Projekt (druk nr 3136) leży w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka i czeka, aż zajmą się nim posłowie, którzy czekają na rządową opinię. Za jej przygotowanie odpowiada resort sprawiedliwości.

O uregulowanie działalności kancelarii odszkodowawczych ubezpieczyciele zabiegają od lat. Jak wielokrotnie podkreślał w publicznych wypowiedziach Jan Grzegorz Prądzyński, traktowanie zakładów ubezpieczeniowych przez kancelarie jako źródło dochodów wypacza podstawowy cel działalności ubezpieczeniowej, jakim jest ochrona. Zdaniem prezesa PIU odszkodowania wypłacane są z tego samego worka, do którego miliony Polaków odprowadzają składki ubezpieczeniowe, zatem wzrost odszkodowań musi iść w parze ze wzrostem cen za polisy. Dlatego w trakcie oficjalnej przemowy podczas kongresu prezes PIU zwrócił się do polityków: „Apelujemy do parlamentu, aby zdążył przyjąć ustawę przed końcem kadencji”. Wybory będą w październiku.

Z perspektywy Europy

Trendom konsumenckim nad Wisłą pilnie przygląda się również europejski nadzór ubezpieczeniowy.

— Informacje na temat relacji klientów z zakładami ubezpieczeniowymi czerpiemy z różnych źródeł i rynków. W całej Europie sektor ubezpieczeniowy chce je mieć na jak najwyższym poziomie. W niektórych krajach dostrzegamy problemy relacyjne, głównie z klientami segmentu ubezpieczeń majątkowych. Moim zdaniem lokalni nadzorcy ubezpieczeniowi jeszcze mocniej niż dotychczas będą koncentrować się na takich problemach. Nie odnoszę się tutaj bezpośrednio do Polski, ale ogólnie. W odniesieniu do działalności kancelarii odszkodowawczych uważam, że skoro ubezpieczyciele działają w coraz mocniej uregulowanej przestrzeni prawnej, również dotyczącej ochrony interesów klienta, tego samego należałoby wymagać od firm pośredniczących między ubezpieczycielem a klientem. Uważam, że prawo powinno chronić interesy klienta z obu stron, zarówno ubezpieczyciela, jak też pełnomocnika, na takim samym poziomie — mówi Gabriel Bernardinio, szef Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych.

Na ubezpieczycielach skoncentruje się również polski nadzór. Jacek Jastrzębski, szef Komisji Nadzoru Finansowego, poinformował w trakcie kongresu, że poszukuje trzeciego zastępcy, który zaopiekuje się tylko sektorem ubezpieczeń.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy