UBS zdążył już zweryfikować prognozy na 2022

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2022-01-30 20:00

Rok dopiero się rozpoczął, ale nowe okoliczności skłoniły już ekspertów z UBS do przedstawienia nowego podejścia do rynków.

Od czasu, gdy w listopadzie 2021 r. opublikowaliśmy naszą prognozę “Year Ahead,” trzy nowe czynniki wywarły znaczący wpływ na rynki finansowe: omikron, wyższe oczekiwania dotyczące stóp procentowych oraz rosnące napięcia geopolityczne. Przy podwyższonej zmienności w 2022 r., dla inwestorów nadal ważne jest zrównoważenie ekspozycji cyklicznej i wzrostowej ze strategiami bardziej defensywnymi - uważa Mark Haefele, dyrektor inwestycyjny UBS Global Wealth Management.

Bez zmian:
Bez zmian:
Oczekiwania rynkowe dotyczące czterech do pięciu podwyżek stóp procentowych w tym roku nie wyhamują wzrostu gospodarczego ani hossy na giełdzie. Utrzymujemy nasz cel na koniec roku dla S&P 500 na poziomie 5100 pkt – tłumaczy Mark Haefele, dyrektor inwestycyjny w UBS Global Wealth Management.
PAUL HACKETT / Reuters / Forum

W przypadku omikrona analitycy zwracają uwagę na wygaszenie obaw o siłę rażenia nowego wariantu koronawirusa, czego wyrazem jest stopniowe znoszenie restrykcji w szeregu krajów. Podstawą do tego jest też spadająca liczba nowych przypadków, notowana w tych państwach, w których doszło do wezbrania kolejnej fali w grudniu, jak RPA i Wielka Brytania.

W porównaniu z sytuacją sprzed trzech miesięcy zmieniły się oczekiwania względem stóp procentowych. Podwyższona inflacja utrzyma się dłużej w gospodarce światowej, na co Rezerwa Federalna już zareagowała bardziej jastrzębią retoryką. Prognozy Fedu przesunęły się z jednej podwyżki w 2022 r. i trzech w 2023 r. w kierunku trzech w tym i również trzech w przyszłym roku. Rynek wycenia cztery podwyżki w tym roku. Ma to niebagatelny wpływ na rynek obligacji oraz odpływ inwestorów od spółek wzrostowych w kierunku tych określanych mianem “value”.

Nie bez echa odbił się na rynkach wzrost napięcia między Rosją a Ukrainą. W pierwszych dniach cierpiały tylko aktywa rosyjskie, ale strach szybko rozlał się na inne kraje europejskie ze względu na fakt, że Rosja odpowiada za około 40 proc. dostaw gazu na Starym Kontynencie.

Nowe okoliczności są podstawą do rekomendacji trzymania się akcji cyklicznych, takich jak firmy z sektora finansowego i surowców energetycznych. Będą one zdaniem ekspertów UBS beneficjentami solidnego wzrostu gospodarczego, co w szczególności dotyczy podmiotów ze strefy euro. Zalecają oni także inwestycje w surowce, ze względu na występowanie deficytów. Spodziewają się więc, że stopy zwrotu z tej klasy aktywów wyniosą w 2022 r. małych kilkanaście procent.

UBS radzi ponadto zrównoważyć zaangażowanie w aktywa cykliczne i wzrostowe spółkami o bardziej defensywnych cechach, np. spółkami dywidendowymi. Powinno to pozwolić na zbudowanie ochrony przed podwyższoną zmiennością.

Analitycy - mimo ciosu, jaki przyjęły spółki technologiczne - podtrzymują pozytywne nastawienie do ich akcji.

“Dla spółek silnie wzrostowych długoterminowa perspektywa wzrostu zysku jest ważniejsza od wyceny początkowej czy zmian w stopach procentowych. Jesteśmy przekonani, że podmioty zaangażowane w rozwój sztucznej inteligencji, big data i cyberbezpieczeństwa powinny odnotować w tej dekadzie duży wzrost zysków. Podobają nam się oprócz spółek technologicznych także firmy z branży ochrony zdrowia, terapii genetycznej i tzw. greentechy” - podkreślają analitycy UBS.

Towarzystwo spodziewa się umocnienia dolara w 2022 r., ze względu na to, że w ciągu najbliższych dwóch lat podniesie stopy bardziej niż inne duże banki centralne, w szczególności Europejski Bank Centralny i Narodowy Bank Szwajcarii.