Uciążliwa korekta

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2015-03-12 00:00

Po wystawieniu faktury korygującej uwzględniającej rabat podatnik nie będzie musiał wstecznie obniżać przychodów.

Skoro nieodłącznym elementem prowadzenia działalności gospodarczej jest polubowne załatwianie sporów, ten sam przedsiębiorca może negocjować nie tylko udzielenie rabatu czy obniżenie ceny, ale również wydłużenie terminu płatności — uważa Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego (ZRP).

Tak uzasadnia konieczność uchylenia w podatkach dochodowych tzw. mechanizmu korekty kosztów, wymaganego w razie nieuregulowania należności w określonym terminie. Jerzy Bartnik zgłasza taki postulat w piśmie do Mariusza Haładyja, podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki (MG).

To opinia środowiska rzemiosła o projekcie ustawy o wspieraniu polubownych metod rozwiązywania sporów, skierowanym przez resort do konsultacji społecznych. ZRP popiera projekt, a dodatkowe propozycje zgłasza do rozwiązań, które mają usprawnić rozliczenia podatkowe związane m.in. z zawieranymi ugodami.

Przyszła ustawa zapowiada, że faktury korygujące, w których zostanie udokumentowana obniżka ceny, zwrot towaru lub udzielenie rabatu z powodu zdarzeń, do których dojdzie po wystawieniu faktury pierwotnej, nie będą powodowały obowiązku zmniejszenia przychodu (i korekty kosztów podatkowych) wstecz.

Obecnie korekta przychodu sięgająca poprzedniego roku podatkowego wymaga skorygowania zeznania podatkowego, sprawozdań finansowych, zaliczek podatkowych, a nawet remanentu. W ocenie przedsiębiorców przepis jest nieżyciowy i większość go nie przestrzega, narażając się na konsekwencje karne skarbowe. Jerzy Bartnik podkreśla jednak, że zasadnicze tego skutki dotyczą raczej dużych firm, w tym handlowych.

Zwraca na to uwagę MG, uzasadniając proponowane zmiany argumentem o utracie wiarygodności na rynku przez spółki giełdowe z powodu korygowana przychodów lub kosztów wstecz. Związek chce, aby ustawodawca poszedł dalej.

„Skoro rząd pochylił się nad potrzebą ułatwienia rozliczeń podatkowych istotnych przede wszystkim dla dużych firm, to nie ma żadnego uzasadnienia, aby nie wprowadzić podobnych uproszczeń dla mniejszych przedsiębiorstw” — stwierdza prezes ZRP. Stąd wspomniany postulat o zniesienie.