Udział w targach sprzyjał nawiązywaniu kontaktów

Marek Loos
opublikowano: 2000-11-24 00:00

Udział w targach sprzyjał nawiązywaniu kontaktów

W kończących sezon imprezach w Poznaniu uczestniczyło 834 wystawców

Na Poleko trzeba bywać — twierdzą wystawcy, którzy brali udział w kończących się dzisiaj targach. Nie chodzi jednak o poszukiwanie nowych kontrahentów, lecz o względy prestiżowe i towarzyskie. Z kolei Investcity były przede wszystkim okazją do promocji gmin.

Większość firm, które uczestniczyły w targach Poleko, skupiła się na ugruntowywaniu nawiązanych wcześniej kontaktów. Wśród zwiedzających przeważali „łowcy folderów“, a na stoiskach dominowali przedstawiciele działów marketingu. Szefowie firm rozjechali się już po drugim dniu imprezy. Podobnie było na odbywających się równolegle targach Investcity. Większość uczestniczących w nich samorządów terytorialnych potraktowała tę imprezę bardziej jako okazję do promocji gminy, niż do poszukiwania inwestorów do przedsięwzięć komunalnych.

— Uczestniczyliśmy w Poleko po raz drugi. Pierwsze dni targów były bardzo intensywne. Pod tym względem nawet przekroczyły nasze oczekiwania. Mieliśmy bardzo dużo gości. Począwszy od trzeciego dnia liczba odwiedzających nas profesjonalistów stopniowo malała — opowiada Józef Iwaniuk, dyrektor ds. rozwoju w firmie Saur Neptun Gdańsk.

W tegorocznej edycji targów Poleko wzięły udział 684 firmy z 17 krajów. Natomiast w Investcity uczestniczyło 150 wystawców, w tym 107 samorządów lokalnych.

Ważne jest to, że Poleko odbywają się równolegle z Investcity, gdyż jednostki samorządu terytorialnego stanowią dla nas strategiczną grupę klientów — mówi Janusz Kowalski, naczelnik wydziału promocji Banku Ochrony Środowiska.

INNOWACYJNY OSTRÓW: Jedną z dwóch głównych nagród konkursu „Innowacje w miastach“, towarzyszącego Investcity 2000, otrzymał Ostrów Wielkopolski (drugim laureatem był Kalisz) za projekt uwłaszczenia mieszkańców majątkiem komunalnym. Mirosław Kruszyński, prezydent Ostrowa Wlkp., przyjmuje nagrodę z rąk Macieja Musiała, szefa Kancelarii Premiera.

GŁÓWNIE SAMORZĄDY: Zajmujemy się wymianą informacji w dziedzinie ochrony środowiska. Przy naszym stoisku przez wszystkie dni targów był duży ruch. To cieszy, bo zależy nam, by nasze katalogi trafiały do jak najszerszego grona odbiorców. Są to głównie samorządy lokalne poszukujące nowych technologii z dziedziny ochrony środowiska — twierdzi Robert Dębicki, dyrektor Wydawnictwa Polska Ekologia.

OKAZJA: Handlowa strona Poleko gra drugoplanową rolę. Środowisko osób i firm zajmujących się ekologią zna się nawzajem i nawet nie liczymy na to, że znajdziemy nowych, nieznanych partnerów czy firmy, które nie zapoznały się z naszą ofertą. Targi są okazją do pokazania nowości w ofercie — mówi Janusz Kowalski, naczelnik wydziału p romocji BOŚ.

BURMISTRZ-ORKIESTRA: Do odwiedzenia stoisk Wągrowca zachęcała pałucka orkiestra z okazjonalnym udziałem Stanisława Wilczyńskiego, burmistrza miasta.