W najbliższych dniach Komisja Europejska poprze pomysł wspólnej budowy sieci 3G w Wielkiej Brytanii przez konkurencyjne spółki — doniosła prasa.
Komisja Europejska zgodzi się, by T-Mobile, spółka zależna Deutsche Telekom, i MMO, spółka należąca do British Telecommunications, podzieliły się kosztami budowy infrastruktury 3G w Wielkiej Brytanii —informuje „Financial Times”. Oznacza to, że komisja zaaprobuje współpracę tych firm także w Niemczech. Akcje Deutsche Telekom podrożały o 2,4 proc., do 11,6 EUR (47,1 zł).
— Dzielenie jednej sieci przez kilku operatorów zmniejsza konkurencyjność. Ale komisja uznała, że musi coś zrobić dla telefonii komórkowej — komentuje anonimowy prawnik.
Decyzja KE dotyczy krajów, gdzie licencje były najdroższe — w Niemczech za każde z sześciu pozwoleń operatorzy zapłacili 8,5 mld EUR (34,5 mld zł), a w Wielkiej Brytanii każde z pięciu pozwoleń kosztowało 7,2 mld EUR (29,2 mld zł). Podczas przetargów w Europie telekomy wydały na licencje ponad 100 mld EUR (406 mld zł) i zanosi się na to, że raczej nie odzyskają tych pieniędzy. Analitycy Schroeder Salomon Smith Barney szacują, że — aby inwestycje się zwróciły — operatorzy musieliby zarobić o 500 EUR (2 tys. zł) rocznie więcej na każdym kliencie. Dlatego coraz więcej telekomów myśli o połączeniu sił. T-Mobile i MMO zapowiadają, że mogłyby zaoszczędzić do 30 proc. kosztów budowy infrastruktury. Do tej pory nie było wiadomo, jakie stanowisko zajmie KE. W marcu ubiegłego roku poparła postulat, by zaaprobować wspólną budowę sieci. Miesiąc później Mario Monti, komisarz UE ds. konkurencji, powiedział, że zgoda będzie zależeć od liczby operatorów na rynku i stopnia przewidywanej współpracy.
Obecna decyzja KE to ostatni moment, by pomóc działającym na krawędzi bankructwa telekomom. Ostatnio wstrzymanie inwestycji w UMTS zapowiedziały: Telefonica i Sonera (w Niemczech), Orange (w Szwecji), KPN (w Niemczech) i Tele2 (w Norwegii).