
W pierwszym kwartale bieżącego roku producent szczepionek dostarczył zaledwie 30 mln dawek. To jedna czwarta liczby, która miała w tym czasie trafić do Wspólnoty. Niedobór wywołał poważną kłótnię. UE oskarżyła firmę o złamanie warunków umowy.
Według nieoficjalnych informacji od kilku tygodni trwają dyskusję nad wszczęciem działań prawnych przeciwko firmie AstraZeneca.
– Żadna decyzja nie została jeszcze podjęta w odniesieniu do działań prawnych. - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Stefan de Keersmaecker.
Mimo zakłóceń związanych z dostawami preparatu Unia Europejska nadal zamierza zaszczepić 70 proc. swojej populacji do końca lata.