UE: rząd pomoże rolnikom

Mira Wszelaka
opublikowano: 2002-10-01 00:00

Dziś rząd zmierzy się z problemem wyrównania konkurencyjności krajowego sektora rolnego w Unii Europejskiej. Pomysłów jest wiele, a możliwości budżetu zbyt skromne.

Ostra debata na temat ostatecznej linii obrony polskiego sektora rolnego po integracji z Unią Europejską rozpoczęła się wczoraj w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Przedstawiciele największych organizacji rolniczych otrzymali do zaopiniowania, przygotowaną przez międzyresortowy zespół zmodyfikowaną wersję polskiego stanowiska. Dziś zarówno z wersją pierwotną, jak i uwagami zapozna się rząd.

Zdaniem Danuty Hübner, minister ds. europejskich, nie jest wykluczone, że Rada Ministrów podejmie decyzję o przyjęciu nowego stanowiska.

— Nie wykluczam jednak dalszych konsultacji. Na szczęście nie ma presji zewnętrznej, bo negocjacje rolne rozpoczną się najwcześniej za miesiąc, jak poznamy stanowisko UE — podkreśla minister.

Cała dyskusja skupi się głównie na poziomie wsparcia krajowego, które miałoby uzupełnić tylko niewielką część dopłat, jakie chce nam zaoferować Unia. Ten jeden z najbardziej realnych wariantów wyrównania konkurencyjności niesie jednak bardzo duże niebezpieczeństwo dla krajowego budżetu, szczególnie przy konieczności płacenia pełnej składki do unijnej kasy. Niewykluczone też, że rząd będzie musiał dokonać wyboru, komu pomoże — dużym producentom rolnym czy drobnym rolnikom.

— Jeżeli wsparcie z krajowego budżetu oraz dopłat bezpośrednich nie wyrówna konkurencji, to wystąpimy o przesunięcie środków unijnych ze wsparcia obszarów wiejskich na uzupełnienie dopłat — podkreśla Danuta Hübner.

W czasie obrad rządu Jacek Piechota, minister gospodarki, złoży premierowi wyjaśnienie w sprawie opóźnień w zakończeniu rozmów z UE o hutnictwie, co w znacznym stopniu uniemożliwiło zamknięcie podczas dzisiejszej sesji negocjacyjnej rozdziału o konkurencji. Minister Hübner poinformowała, że do czwartego października resort gospodarki ma przedstawić Komisji Europejskiej rozszerzone informacje m.in. na temat wielkości pomocy publicznej w rozbiciu na poszczególne huty.

Minister dodała, że rząd nie złożył w Brukseli oficjalnego wniosku w sprawie obniżonej 7-proc. stawki VAT do 2006 r. na budownictwo mieszkaniowe i związane z tym usługi.

— Na razie odbyliśmy tylko konsultacje techniczne. Wniosek złożymy, kiedy będą największe szanse na jego akceptację — mówi enigmatycznie minister.