Agencja przypomina, że to kolejny krok w realizacji projektu ogłoszonego przez Komisję Europejską 10 lat temu. Na wprowadzenie prawa zgodzić się musi jeszcze Parlament Europejski i 27 państw UE, co oczekiwane jest jeszcze w tym roku.

Bloomberg wskazuje, że obecnie kobiety stanowią niespełna 31 proc. członków rad nadzorczych największych giełdowych spółek w UE. Agencja zwraca uwagę, że jeśli państwa UE zdecydują o wprowadzeniu limitu udziału kobiet zarówno w radach nadzorczych jak i zarządach spółek, będzie on wynosił 33 proc.
Nowe prawo nie będzie dotyczyły małych i średnich spółek, zatrudniających do 249 osób.
