Wprowadzenie od 1 stycznia 2002 r. do obiegu na terenie Europejskiej Unii Monetarnej banknotów i monet euro nie powinno spowodować wzrostu inflacji – stwierdził Pedro Solbes, unijny komisarz odpowiedzialny za politykę gospodarczą i monetarną. Wielu ekonomistów uważa, że wprowadzneie do obiegu nowej waluty będzie okazją dla wielu handlowców do jednorazowego podwyższania cen, co może wpłynąć na wzrost inflacji w skali całego eurolandu.
- Komisja Europejska podjęła wiele kroków, by zneutralizować wpływ zmiany waluty na poziom cen – powiedział Pedro Solbes podczas trwającej w Budapeszcie konferencji poświęconej skutkom wprowadzenia euro.
Jego zdaniem jednym z takich kroków jest zobowiązanie handlowców do prezentowania cen artykułów w dwu walutach - dotychczasowej oraz euro – także po wprowadzeniu do obiegu banknotów i monet wspólnej waluty. Dodatkowo Unia zachęcała kraje członkowskie EMU do organizowania narodowych porozumień handlowców, którzy zobowiązywali się do nie podnoszenia cen w pierwszych miesiącach 2002 r.
- W większości krajów takie porozumienia udało się osiągnąć – stwierdził unijny komisarz.
Dodał, że na początku przyszłego roku ministrowie finansów państw EMU wzmogą monitoring pozimu cen w swoich krajach, i będą natychmiast reagować, jeśli zauważą jakiekolwiek radykalne zmiany.
- Nie wykluczamy, że zajdzie potrzeba wykorzystania instrumentów polityyki monetarnej w celu zapobieżenia wzrostowi inflacji, jest to jednak ostateczność, do której liczymy że nie dojdzie – podsumował Pedro Solbes.
WIK