W lutym br. minister Skarbu Aleksander Grad zapowiadał, że rząd podpisze ugodę z Eureko do końca czerwca. Taka data wynikała z uzgodnionego przez obie strony kalendarza negocjacji. Dziś cały harmonogram stoi pod znakiem zapytania.
Ani Grad, ani przedstawiciele Eureko nie chcą jednak zdradzić, na czym konkretnie polega negocjacyjny problem - czytamy w gazecie.



