Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) proponuje, by operatorzy komórkowi rozliczali się stawka MTR na poziomie 0,0826 zł za minutę połączenia w okresie styczeń 2013 – koniec czerwca 2013 roku. Kolejne, niższe stawki na poziomie 0,0429 zł, mają obowiązywać od początku lipca przyszłego roku.
UKE opublikował właśnie komunikat o rozpoczęciu konsultacji z operatorami w tej sprawie.
- W zależności od operatora, docelowa obniżka stawek MTR wyniesie od 65 proc. do nawet 85 proc.- napisał UKE w komunikacie.
Stawka MTR wynosi teraz 0,122 zł za minutę.Stawki mają być jednolite dla wszystkich operatorów. Dziś obowiązuje asymetria w rozliczeniach np. z operatorem sieci Play.
- Należy pamiętać o wpływie obniżki stawek MTR na warunki prowadzonej przez operatorów działalności, szczególności w obszarze inwestycji i ofert detalicznych, które z reguły są planowane w dłuższym horyzoncie czasowym. Z tego powodu podjęłam decyzję o wprowadzeniu docelowej stawki MTR od połowy 2013 roku, tak aby pozwolić polskim operatorom odpowiednio przygotować niezbędne zmiany - powiedziała Magdalena Gaj Prezes UKE, cytowana na stronach urzędu.
Stawki MTR są istotne dla przychodów operatorów, bo ich obniżki powodują spadki obrotów telekomów mobilnych. Zwykle mają też wpływ na rynek detaliczny - obniżki stawek hurtowych prędzej czy później skutkują spadkami cen klientów końcowych.
- Liczymy, że stawki detaliczne spadną proporcjonalnie do obniżki stawek hurtowych. Tak operatorzy robili do tej pory – mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik urzędu.
- Jest to powrót do retoryki poprzedniej pani regulator. Magdalena Gaj sugerowała, że będzie łagodniej podchodziła do stawek MTR, więc zaskakuje projekt wysłany dziś do konsultacji. Deklarowana przez UKE obniżka stawek MTR negatywnie wpłynie na przychody Orange Polska i pozostałych operatorów komórkowych - mówi Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK.
Operatorzy mają 30 dni na składanie opinii w tej sprawie.
Pojawia się pytanie, czy UKE zdąży z wprowadzeniem nowych regulacji od stycznia 2013 roku – operatorzy zwykle składają protesty w sądzie przeciw obniżkom.
- Liczymy, że operatorzy wdrożą stawkę pośrednią proponowaną przez nas, nawet jeśli będą trwały jeszcze postępowania sądowe – mówi Jacek Strzałkowski.
- PTC kwestionuje zasadność wprowadzania drastycznej obniżki stawki MTR, która znacznie pogorszy warunki do prowadzenia inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną w Polsce oraz oddali cele Agendy Cyfrowej. Na 27 państw członkowskich zaledwie siedem potwierdziło daty wprowadzenia modelu Bottom-up LRIC [model oparty na kosztach, który zastosowało UKE w kalkulacji stawki od połowy 2013 roku - przyp. red.]. Zastosowanie tego modelu powoduje ustalenie stawki MTR poniżej kosztów operatora i z tego powodu jest wątpliwe i kwestionowane w wielu europejskich krajach. Zachodni i południowi sąsiedzi Polski wybrali stabilność i inwestycje. Niestety proponowana decyzja nie uwzględnia tych nadrzędnych aspektów. Uzasadnione wątpliwości dotyczące modelu kalkulowania stawek MTR zgłaszane przez operatorów znajdują już potwierdzenie w pierwszych wyrokach sądów nakazujących uwzględnienie ich kosztów stałych w kalkulacji (Holandia) lub są uwzględnianie niezależnie przez krajowych regulatorów (Niemcy) – mówi Cezary Albrecht – Dyrektor Biura Strategii i Spraw Regulacyjnych PTC.