Istnieje duże ryzyko unieważnienia przez sąd przetargu na częstotliwości telefonii trzeciej generacji UMTS, w którym zwyciężyła spółka P4, poinformowała w środę prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) Anna Streżyńska.
„Sądy cały czas zgłaszają zastrzeżenia co do procedur przeprowadzanych przez nas przetargów. Istnieje duże ryzyko, że polegnie przetarg na UMTS, w którym uczestniczyło P4. 12 września jest rozprawa w tej sprawie przed NSA [Naczelny Sąd Administracyjny – przyp. ISB]. Może być uchylona decyzja z powodów proceduralnych” – powiedziała Streżyńska dziennikarzom.
„W tej chwili dookoła sprawy UMTS jest w sądach 25 postępowań. Kwestionowane jest w zasadzie wszystko, jeśli chodzi o procedurę” – dodała prezes.
Spółka P4, która ma licencję na świadczenie usług telefonii UMTS, poinformowała wcześniej w tym tygodniu, że rozpocznie świadczenie usług w pierwszym kwartale przyszłego roku, a nie jak wcześniej planowała w IV kwartale tego roku. Spółce przeszkodziły opóźnienia w pozyskiwaniu pozwoleń na budowę potrzebnych do obsługi sieci stacji bazowych. (ISB)
esc/tom